- W łódzkim PKP Cargo 300 osób zostało na trzy miesiące odsuniętych od pracy i otrzymało propozycje ograniczenia wynagrodzeń o 40 procent - mówi Waldemar Krenc, przewodniczący łódzkiej Solidarności. - Otrzymaliśmy też informację z warszawskiego Urzędu Pracy, że Coca-Cola zwolni w Polsce 150 osób - nie wiadomo, ile w Łodzi.
Związek domaga się od rządu podjęcia działań i proponuje m.in. by wzorem Niemiec w niektórych zakładach liczbę dni pracy ograniczyć do czterech, a piątego prowadzić szkolenia za fundusze unijne.
Express Ilustrowany
(msm)































































