Słaby Dow Jones, zmienny Nasdaq
Mieszana sytuacja na głównych parkietach w USA. Dow Jones wciąż słabnie z kilku nakładających się przyczyn. Obawy o zaostrzenie polityki monetarnej wywołują podaż sektora finansowego, do tego doszły potencjalne kłopoty General Electric (-3,6%) z krótkoterminowymi zobowiązaniami, oraz sprzedaż klasycznych spółek o koniunkturze cyklicznej, i zniżki całego indeksu nie może powstrzymać samotne, nieco lepsze zachowanie Intela (+0,9%). Bardziej zmienny jest rynek technologiczny, gdzie Nasdaq został wydźwignięty w górę przez półprzewodniki, software i internet. Krótko przed osiemnastą Dow Jones osiągał 10411 pkt, -89 pkt, -0,85%, Nasdaq 1834 pkt, +1,3 pkt, +0,07%, a S&P 500 1144 pkt, -7,5 pkt, -0,66%. Nietrudno zgadnąć temat dzisiejszej dominującej dyskusji wśród analityków - to oczywiście inflacja. Wcześniej ogłoszone CPI nie wzbudza obaw, ale podobno diabeł tkwi w szczegółach. Podczas gdy spadają ceny surowców, rosną mało nagłaśniane ceny usług, a to może zapowiadać kłopoty inflacyjne w przyszłości. Strachy działają skutecznie, również na szerokim rynku trudniej znaleźć kupców na sektor finansowy, oraz na spółki wrażliwe na stopy procentowe. Wszystkie te emocje wcale nie wpływają na aktywność inwestorów, obroty są niskie, i jest to nowe zjawisko w ostatnich dniach...


























































