REKLAMA

Słabszy dolar pomógł podnieść ceny miedzi

2009-02-19 13:32
publikacja
2009-02-19 13:32
Dzięki rosnącemu kursowi eurodolara ceny miedzi poszły zdecydowanie w górę. Pomimo rosnących zapasów swoje zaangażowanie na rynku miedzi zwiększyły fundusze hedgingowe.

W czwartek kurs EUR/USD rośnie o prawie 1%, zbliżając się do poziomu 1,27$, choć jeszcze wczoraj testował poziom prawie o dwa centy niższy. Słabszy dolar sprawia, że metale przemysłowe stają się tańsze dla inwestorów dysponujących europejską walutą.

Jednakże po stronie fundamentów sytuacja wcale się nie poprawia. Dzisiaj zapasy Londyńskiej Giełdy Metali wzrosły o prawie trzy tysiące ton. W składach LME zalega obecnie 528.250 ton miedzi – najwięcej od października 2003 roku. Rosnące zapasy obrazują słabość realnego popytu – odbiorcy przemysłowi widząc spadek zamówień na swoje produkty ograniczają zakupy surowców.

Wzrósł za to spekulacyjny popyt na miedziowe kontrakty. Według danych amerykańskiego nadzoru giełdowego fundusze hedgingowe i inny duzi spekulanci zwiększyli swoje zaangażowanie na rynkach surowcowych. W tym roku łączna długa pozycja netto tych podmiotów w kontraktach surowcowych na nowojorskiej giełdzie wzrosła o 40%.

„Uważam, że to tylko funkcja dywersyfikacji aktywów w obliczu trudnego otoczenia. Miedź spisuje się lepiej niż oczekiwaliśmy i po części jest to efekt zakupów dokonywanych przez chińskie Państwowe Biuro Rezerw. Według naszych obliczeń dostępne zapasy miedzi w Chinach są niewielkie” – powiedział agencji Bloomberga Daniel Barber, główny analityk rynku surowców w szwajcarskim banku UBS.

Tymczasem o godzinie 13:30 w Londynie za tonę miedzi płacono 3.280 dolarów, a więc o 2,7% więcej niż wczoraj. Od początku roku czerwony metal zdrożał już o 7,7%.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki