2008-12-05 06:00 Źródło: manager magazin
Scenariusz dla polskiej gospodarki
Polska. Główne różnice w przebiegu „choroby” i najbardziej prawdopodobny scenariusz
dla rodzimej gospodarki kreślą konsultanci
The Boston Consulting Group.
A teraz po długiej liście schorzeń, na które może zapaść globalny biznes, długo oczekiwana szczypta pocieszenia dla rodzimych przedsiębiorców. Mimo wielu podobieństw w przebiegu ostatnich wypadków w Polsce oraz rozwiniętych gospodarkach Europy Zachodniej i USA, kilka kluczowych różnic sprawia, że nasza sytuacja jest w pewnym sensie wyjątkowa. Oto najważniejsze z nich:
1. Stabilny system bankowy. Prawdopodobnie unikniemy upadków banków związanych z inwestowaniem w toksyczne instrumenty finansowe. Polskie instytucje mają zdrowe bilanse, chociaż u niektórych zauważyć można ryzykowne proporcje kredytów do depozytów. Zaufanie do systemu bankowego powinno jednak zostać zachowane, choć pożyczki będą zdecydowanie droższe i trudniej dostępne.
2. Spowolnienie, a nie recesja. Aktualne prognozy przyszłorocznego wzrostu PKB wahają się w granicach 3 – 4 proc., a podstawy makroekonomiczne są solidne. Podręcznikowa „recesja” (spadek PKB w co najmniej dwóch kolejnych kwartałach) nam nie grozi.
3. Niższy stopień zadłużenia. Pomimo boomu ostatnich lat, polscy konsumenci i firmy w znacznie mniejszym stopniu korzystają z kredytu niż ma to miejsce w gospodarkach rozwiniętych.
4. Możliwy większy wpływ kryzysu rosyjskiego. Gospodarka wschodnich sąsiadów w dalszym ciągu opiera się na produktach typu „commodity”, a nie wysokoprzetworzonych, o dużej wartości dodanej. W związku z tym jest ona bardziej podatna na zmiany ich cen. Brak sukcesów w reformowaniu gospodarki rosyjskiej może przełożyć się na niższy wzrost w Polsce.
O autorach
David Rhodes jest uznanym ekspertem ds. finansów, starszym partnerem i dyrektorem zarządzającym londyńskiego biura BCG (związany z firmą od 13 lat). Kevin Waddell to starszy partner i szef warszawskiego biura, regionalny szef obszaru dóbr przemysłowych i usprawnień operacyjnych (w BCG od 15 lat). Tomasz Kość, od ośmiu lat w BCG, obecnie principal w warszawskim biurze (wcześniej pracował w USA i Azji); specjalista od finansów i przemysłu; globalny ekspert BCG ds. projektów efektywnościowych. Eric McCloskey, principal w warszawskim biurze, od 11 lat pracuje w Polsce z firmami z branży energetycznej oraz FMCG. Arkadiusz Gęsicki i Oktawian Zając dołączyli do zespołu BCG w 2004 r.; pierwszy ma duże doświadczenie w projektach strategicznych (głównie w przemyśle); drugi specjalizuje się w przemyśle, energetyce, telekomunikcji i FMCG.
A teraz po długiej liście schorzeń, na które może zapaść globalny biznes, długo oczekiwana szczypta pocieszenia dla rodzimych przedsiębiorców. Mimo wielu podobieństw w przebiegu ostatnich wypadków w Polsce oraz rozwiniętych gospodarkach Europy Zachodniej i USA, kilka kluczowych różnic sprawia, że nasza sytuacja jest w pewnym sensie wyjątkowa. Oto najważniejsze z nich:
1. Stabilny system bankowy. Prawdopodobnie unikniemy upadków banków związanych z inwestowaniem w toksyczne instrumenty finansowe. Polskie instytucje mają zdrowe bilanse, chociaż u niektórych zauważyć można ryzykowne proporcje kredytów do depozytów. Zaufanie do systemu bankowego powinno jednak zostać zachowane, choć pożyczki będą zdecydowanie droższe i trudniej dostępne.
2. Spowolnienie, a nie recesja. Aktualne prognozy przyszłorocznego wzrostu PKB wahają się w granicach 3 – 4 proc., a podstawy makroekonomiczne są solidne. Podręcznikowa „recesja” (spadek PKB w co najmniej dwóch kolejnych kwartałach) nam nie grozi.
3. Niższy stopień zadłużenia. Pomimo boomu ostatnich lat, polscy konsumenci i firmy w znacznie mniejszym stopniu korzystają z kredytu niż ma to miejsce w gospodarkach rozwiniętych.
4. Możliwy większy wpływ kryzysu rosyjskiego. Gospodarka wschodnich sąsiadów w dalszym ciągu opiera się na produktach typu „commodity”, a nie wysokoprzetworzonych, o dużej wartości dodanej. W związku z tym jest ona bardziej podatna na zmiany ich cen. Brak sukcesów w reformowaniu gospodarki rosyjskiej może przełożyć się na niższy wzrost w Polsce.
O autorach
David Rhodes jest uznanym ekspertem ds. finansów, starszym partnerem i dyrektorem zarządzającym londyńskiego biura BCG (związany z firmą od 13 lat). Kevin Waddell to starszy partner i szef warszawskiego biura, regionalny szef obszaru dóbr przemysłowych i usprawnień operacyjnych (w BCG od 15 lat). Tomasz Kość, od ośmiu lat w BCG, obecnie principal w warszawskim biurze (wcześniej pracował w USA i Azji); specjalista od finansów i przemysłu; globalny ekspert BCG ds. projektów efektywnościowych. Eric McCloskey, principal w warszawskim biurze, od 11 lat pracuje w Polsce z firmami z branży energetycznej oraz FMCG. Arkadiusz Gęsicki i Oktawian Zając dołączyli do zespołu BCG w 2004 r.; pierwszy ma duże doświadczenie w projektach strategicznych (głównie w przemyśle); drugi specjalizuje się w przemyśle, energetyce, telekomunikcji i FMCG.









Dodaj komentarz