Mężczyźni zostali skazani na 2,5 i 2 lata pozbawienia wolności za uprowadzenie współpracowników komitetu prymasowskiego w 1983 roku. Jak powiedział rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie, Wojciech Małek sąd orzekł, że nie ma możliwości prawnych pozwalających na wstrzymanie wykonania kary. Z kolei odroczenie jej wykonania nie jest konieczne, gdyż zdaniem sądu nie naraża ona skazanych ani ich rodzin na zbyt ciężkie skutki
Postanowienie sądu nie jest prawomocne. Skazanym przysługuje prawo do złożenia zażalenia za decyzję sądu.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 3 maja 1983 roku. Wówczas, podczas zajść ulicznych podwładni Misztala wtargnęli na teren klasztoru przy kościele p.w. świętego Marcina i pobili pracowników znajdującego się tam Prymasowskiego Komitetu Pomocy Uwięzionym. Milicjanci porwali wówczas 6 osób, które wywieźli do lasu grożąc im śmiercią.
Źródło:IAR





























































