REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes ZNP: 79,5 proc. szkół i przedszkoli zamierza strajkować 8 kwietnia

2019-03-31 09:49
publikacja
2019-03-31 09:49
Dodaj Bankier.pl w Google

79,5 proc. szkół i przedszkoli w Polsce zamierza uczestniczyć w strajku - poinformował w niedzielę rano prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. Zgodnie z zapowiedziami związku bezterminowy strajk ma się rozpocząć 8 kwietnia.

fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

"Dzisiejszego poranka dokonaliśmy ostatnich podsumowań gotowości strajkowej. Zdecydowana większość szkół, zespołów, szkół, przedszkoli, które brały udział w sporze zbiorowym opowiedziała się za strajkiem. W skali kraju liczba szkół, zespołów szkół, przedszkoli stanowi 79,5 pkt proc." - powiedział prezes ZNP podczas konferencji prasowej.

Jesteś nauczycielem, uczniem, rodzicem? Masz coś do powiedzenia w temacie strajku nauczycieli? Prześlij swój komentarz do Redakcji Bankier.pl.

Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych w styczniu rozpoczęły procedury sporu zbiorowego, w ich ramach przeprowadziły referenda strajkowe. W referendach zadały pytania: "Czy wobec niespełnienia żądania dotyczącego podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli, wychowawców, innych pracowników pedagogicznych i pracowników niebędących nauczycielami o 1000 zł z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 r., jesteś za przeprowadzeniem w szkole strajku począwszy od 8 kwietnia br.?".

Wakacje na giełdzie

Termin zapowiedzianego protestu zbiega się z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami zewnętrznymi: 10, 11 i 12 kwietnia ma odbyć się egzamin gimnazjalny, 15, 16 i 17 kwietnia - egzamin ósmoklasisty, a 6 maja powinny rozpocząć się matury.

Chcemy i liczymy, że rozmowy z rządem zakończą się jutro, jeżeli nie, to gotowi jesteśmy do rozmów 24 godziny na dobę poinformował w niedzielę prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Ile zarabiają nauczyciele?

Jak wygląda rzeczywistość? Wynagrodzenie nauczyciela stażysty od tego roku zaczyna się od 2538 zł brutto, czyli około 1834 zł netto.

W poniedziałek 1 kwietnia w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog zaplanowano kolejną turę rozmów strony rządowej ze związkami zawodowymi na temat sytuacji w oświacie. Spotkanie ma się rozpocząć o godz. 9.

Prezes ZNP na konferencji prasowej podkreślił, że związek jest gotowy do rozmów. Przypomniał, że razem z Forum Związków Zawodowych, mają jednolity postulat dotyczący "wzrostu wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami o 1 tys. zł". "Chcemy i liczymy na to, że te rozmowy zakończą się w dniu jutrzejszym, jeżeli nie, gotowi jesteśmy do rozmów 24 godziny na dobę" - zadeklarował.

Broniarz zwrócił się także do przedstawicieli Solidarności. "Mamy też pytanie do naszych kolegów z Solidarności, do kierownictwa Solidarności de facto, czy ten związek zawodowy poprze nasz postulat i czy przyłączy się do wspólnych rozmów z rządem" - powiedział szef ZNP.

W ubiegłym tygodniu w poniedziałek w CPS "Dialog" odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego o sytuacji w oświacie. Uczestniczyli w nim wicepremier Beata Szydło, minister edukacji narodowej Anna Zalewska, szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska i wiceminister finansów Filip Świtała. Związki zawodowe reprezentowali, m.in. przedstawiciele ZNP, OPZZ, FZZ i oświatowej Solidarności. Po ponad czterech godzinach negocjacji ustalono, że rozmowy będą kontynuowane 1 kwietnia.(PAP)

autor: Karolina Kropiwiec, Ewa Wesołowska

kkr/ ewes/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
igła
Dlaczego nauczyciele mają wypłacane wynagrodzenie "z góry", a nie jak każdy podrzędny nieuprzywilejowany człowiek "z dołu" na koniec miesiąca, tj. po wykonaniu pracy ?
tkn
"Z wyrownianiem od 1 stycznia 2019". Laskawi, bo mogliby zazadac wyrowania na 3 lata wstecz
lelo1949
Nie wiem,czy w małych miasteczkach nauczyciele będą mieli odwagę strajkować i nie przepuścić dzieci do następnej klasy.....tam się wszyscy znają,już nie będzie..dzień dobry panie psorze
dawid1007
Każdy z Nas chodził do szkoły i wie jak wygląda to od środka. Dałbym Wam 1000 zł podwyżki, ale pracujecie na pełny etat, a nie 18 godz lekcyjnych w tym 2 godz konsultacyjne jakby rodzic miał ale 18*45min to 13,5godziny pracy tygodniowo. Powiecie, że do zajęć trzeba się przygotować wszystko robicie z książek. Trzeba się było uczyć Każdy z Nas chodził do szkoły i wie jak wygląda to od środka. Dałbym Wam 1000 zł podwyżki, ale pracujecie na pełny etat, a nie 18 godz lekcyjnych w tym 2 godz konsultacyjne jakby rodzic miał ale 18*45min to 13,5godziny pracy tygodniowo. Powiecie, że do zajęć trzeba się przygotować wszystko robicie z książek. Trzeba się było uczyć hmm, albo trzeba było mieć plecy, bo 20% narodu po studiach, a kto się dostaje, a i jeszcze jedno rozliczałbym Was z postępów
piotrde
Jeżeli nauczyciel więcej zarobi to da zarobić i też innym. Każdy na tym zyska. Szczególnie biznes prywatny. Te pieniądze pójdą w rynek. Pamiętajcie o tym. Nie zostaną przepite.
hfjdj
To niech idą do biznesu prywatnego po te podwyżki. Tam przecież pracują biznesmeni którzy z biznes fachu żyją więc napewno takiej okazji do zysków nie przepuszczą.
and00
A gdyby zostały przepite, to gorzej?
hfjdj odpowiada and00
Może miał użytkownik na myśli że nauczyciele piją samogon z czarnego rynku i wtedy nie trafi na rynek tylko czarny rynek :)
lelo1949
Mam nadzieję,że opamiętają się i nie wystąpią przeciw swoim uczniom
and00
A ja bym chciał żeby ludzie wreszcie zrozumieli co za "pedagodzy" uczą nasze dzieci.
Sa gotowi zostawić na drugi rok wszystkich uczniów, (kilka milionów) jeżeli rząd (czyli my) im nie zapłaci 1000-1800 złotych miesięcznie

Powiązane: Zarobki nauczycieli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki