REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Rząd zrobił wszystko, co można było zrobić by uratować Polaka"

2009-02-07 18:26
publikacja
2009-02-07 18:26
Dodaj Bankier.pl w Google
Poseł PO Paweł Graś uważa, że rząd zrobił wszystko, co można było zrobić, by uratować Polaka porwanego w Pakistanie i prawdopodobnie zabitego przez terrorystów. Premier Donald Tusk przyznał dziś w Monachium, że ma nieoficjalne potwierdzenie, iż Polak nie żyje.

Poseł Graś w rozmowie z IAR podkreślił, że już od pierwszego dnia na szczeblu MSZ działał sztab kryzysowy, który koordynował wysiłki zmierzające do uwolnienia uprowadzonego. Polityk PO zwrócił uwagę, że analizowano wszystkie sygnały, które mogły mieć związek z porwaniem - pochodzące między innymi z mediów ekstremistycznych.

Poseł Graś nie wykluczył, że sytuację porwanego Polaka dodatkowo mogły skomplikować starcia armii z terrorystami, trwające od kilka tygodni. Wczoraj doszło do ataku na siedzibę terrorystów w tym regionie.

Poseł Platformy zaznaczył, że terroryści, którzy porwali Polaka, stawiali swoje żądania wobec rządu w Islamabadzie. Nie domagali się natomiast od rządu w Warszawie wycofania polskich wojsk z Afganistanu.

Porywacze początkowo domagali się wypuszczenia z pakistańskich więzień ich towarzyszy. Tydzień temu wycofali się z części żądań, wciąż domagali się jednak uwolnienia czterech talibów przetrzymywanych w więzieniach.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki