REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd przyjął wstępnie projekt budżetu na 2011 r.

2010-09-06 07:30
publikacja
2010-09-06 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google
03.09. Warszawa (PAP) - Rząd przyjął wstępnie w piątek wieczorem projekt budżetu na 2011 r., przewidujący deficyt w wysokości 40,2 mld zł. Rząd zmniejszył o ok. 1 mld zł wydatki państwa, jednocześnie zwiększając o taką samą kwotę dochody.

Centrum Informacyjne Rządu poinformowało w komunikacie po posiedzeniu Rady Ministrów, że projekt budżetu zostanie przekazany do konsultacji Komisji Trójstronnej do spraw Społeczno-Gospodarczych.

"Deficyt w przyjętym przez rząd projekcie budżetu nie zmienił się i w przyszłym roku ma wynieść 40,2 mld zł. Niewielkim zmianom uległy wydatki i dochody. Dochody są trochę wyższe niż w założonym projekcie, wyższa jest prognoza dochodów niepodatkowych. Wobec tego zwiększeniu uległy także wydatki, Rada Ministrów pozwoliła na uwzględnienie wyższych wydatków w resortach. Są one jednak zwiększone w minimalnym stopniu" - powiedział PAP wiceminister finansów Ludwik Kotecki.

"Podstawowe parametry budżetu nie uległy zmianie, nie tylko te makroekonomiczne" - dodał.

Minister pracy Jolanta Fedak powiedziała PAP, że w projekcie przyszłorocznego budżetu znalazł się zapis, iż zasiłek pogrzebowy zostanie obniżony z ok. 6 tys. do 4 tys. zł. Od 1 września 2010 r. do 30 listopada 2010 r. zasiłek ten wynosi 6395,70 zł.

Komentuje Analityk Bankier.pl, Krzysztof Kolany:

Budżet na 2011 rok nie spełnia chyba niczyich oczekiwań. Wciąż jest to finansowa prowizorka, opierająca się o wątpliwe wpływy z prywatyzacji i niepewny wzrost gospodarczy, a minister finansów po cichu liczy także na wyższą inflację. Redukcja deficytu po stronie rządowej jest symboliczna i nie zmienia złej kondycji sektora finansów państwa. W przyszłym roku dług Polski wynoszący obecnie 688 miliardów złotych przyrośnie o 5,8% i będzie szybko zmierzał w stronę konstytucyjnego ograniczenia 60% w relacji do PKB. Pieniądze podatników są marnotrawione w setkach zbiurokratyzowanych agencji, funduszy, urzędów i innych tworów administracyjnych, a przywileje emerytalne wybranych grup zawodowych to roczny koszt rzędu 20-30 miliardów złotych.



Z kolei minister rolnictwa Marek Sawicki poinformował, że po stronie wydatków budżet ma być zmniejszony o 1 mld zł i jednocześnie o taką kwotę wzrosną dochody. Sawicki zaznaczył, że każdy z resortów wniósł poprawki do projektu budżetu na przyszły rok, ale są to zmiany "raczej kosmetyczne".

Dodał, że dodatkowe pieniądze dostanie policja i służba zdrowia, ministerstwo kultury i infrastruktury. Nie będzie wzrostu wydatków na cele administracyjne.

Minister powiedział, że jest zadowolony z propozycji budżetu dla rolnictwa na 2011 rok. Poinformował, że budżet ten będzie w 2011 r. nieco wyższy niż w tym roku. Są zapewnione środki na finansowanie Wspólnej Polityki Rolnej. Będą także nieco większe pieniądze dla Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a także dla instytutów naukowo-badawczych.

W przedstawionym przez resort finansów projekcie przewidziano, że tegoroczne wykonanie budżetu zamknie się deficytem 48,3 mld zł wobec 52,2 mld zł zapisanych w ustawie budżetowej. Wstępne dane ujawnione PAP przez źródło z MF wskazują, że deficyt budżetowy po sierpniu br. wyniósł ok. 36,5 mld zł, czyli ok. 70 proc. tegorocznego planu.

Wzrost PKB zapisany w projekcie budżetu na 2011 rok ma wynieść 3,5 proc., inflacja średnioroczna 2,3 proc., a bezrobocie na koniec przyszłego roku 9,9 proc. Rząd planuje, że wpływy z prywatyzacji w przyszłym roku wyniosą 15 mld zł wobec 25 mld zł w 2010 roku.

Przed posiedzeniem Rady Ministrów rzecznik rządu Paweł Graś powiedział, że każdy z ministrów otrzymał od premiera Donalda Tuska zadanie szukania oszczędności w swoim resorcie. (PAP)

mmu/ luo/ awy/ bg/ drag/ gma/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~ixi
super ....dalej się huśtajcie i dowalajcie nam super-podatki od superpodatków BIS...
a ludzie po powodzi żyją jak szczury ...poniżej krytyki- bez środków, pomocy- bezradni we wrześniu, przed zimą za pasem GRANDA!
JAk wam nie wstyd - jakieś popieprzone wybory,stołeczki i telewizyjne popluwanki są ważniejsze... wstyd żyĆ w
super ....dalej się huśtajcie i dowalajcie nam super-podatki od superpodatków BIS...
a ludzie po powodzi żyją jak szczury ...poniżej krytyki- bez środków, pomocy- bezradni we wrześniu, przed zimą za pasem GRANDA!
JAk wam nie wstyd - jakieś popieprzone wybory,stołeczki i telewizyjne popluwanki są ważniejsze... wstyd żyĆ w takim kraju! WSTYD ZA TO ŻE INNI NIE MAJĄ JUŻ WSTYDU...a może honoru, ani ambicji...albo zapomnieli już co co...
~asertywny
Ludzie przecież większość z was nie radzi sobie z własnym domowym budżetem a wypowiadajcie się na temat budżetu kraju, to nie ta liga.
~dziadek
Witam, przepraszam że nie na temat napiszę ale miałem okazję oglądać TV Biznes w niedzielę. Lubię sobie zerknąć na ten kanał ale coraz częściej mnie odrzuca. Prowadzących chwalę za słownictwo, niekoniecznie za samą treść, każdy może mieć swoje zdanie, nie popędzają rozmówców, ładnie podprowadzają pod temat rozmowy. Problem mam Witam, przepraszam że nie na temat napiszę ale miałem okazję oglądać TV Biznes w niedzielę. Lubię sobie zerknąć na ten kanał ale coraz częściej mnie odrzuca. Prowadzących chwalę za słownictwo, niekoniecznie za samą treść, każdy może mieć swoje zdanie, nie popędzają rozmówców, ładnie podprowadzają pod temat rozmowy. Problem mam z zaproszonymi gośćmi, ich sposobem wysławiania się. Po raz kolejny widziałem, że 'młodziak w garniaku" opowiada z zaanażowaniem ale ja słyszę co jakiś czas końcówkę "om" zamiast "ą". Z polskiego nigdy nie byłem orłem ale zostało mi wpojone parę prawd stylistycznych. Cóż się dziwić młodym jeżeli widzę w TV prokuratora generalnego, który "zasówa końcóweczki" OM " przed kamerami. Może w " warszawce" wszyscy mówią OM zamiast Ą, mnie to strasznie razi. O zasiadających w rządzie szkoda pisać - wieś wychodzi cały czas (nie obrażam wsi i rolników - mój szacunek do tej grupy polaków jest niezmienny za ich upór i zaradność życiową). I jeszcze coś, młody - zdrowy z zarostem, niby nic ale broda (nawet zapuszczana) musi być ładnie "odcięta" zagolona na policzkach. Coraz częściej widzę, że młodzi zaczynają to robić, problem dotyczy zwłaszcza "odcięcia brody na szyi" Gardło również powinno być starannie zaznaczone, podgolone. A jeżeli słyszę, że ma uczulenie to oznacza iż nie myje rąk i brudnymi paznokciami rozprowadza bakterie po zagolonym miejscu. Bezwiedny odruch drapania i szyja cała czerwona. Startujący do władzy czy wywiadów w TV, wygląd osobisty idzie nierozerwalnie w parze z poprawną plszczyzną. Kiedy to zrozumieją, a jeżeli uwag krytycznych nie słyszysz od swoich bliskich - podwładnych oznacza iż jesteś despotą w pracy albo poruszasz się wśród "ludzi nieobytych". Od prostego sprzedawcy w sklepie rządają poprawnego wysławiania się a ......... O polityce czy działaniach rządzących nie ma sensu pisać na forach. Cóż tyle na dziś, dziękuję.
~wb
Zaraz , zaraz- tzn jak będzie rządził PiS to wszystko będzie za darmo, dług zniknie, a Polska zamieni sie w kraj mlekiem i miodem płynącym? Czy ktokolwiek powierzyłby swoje finanse Jarosławowi?
~dor
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wstepny;projekt;budzetu;deficyt;40;2;mld;zlotych,12,0,670220.html
~myślący
o bilionach zadłużenia mówił Korwin Mikke już dawno - nawet tutaj na portalu to go wyśmiali że wariat i takie tam
~Robert
Czy to powód do dumy? od kilkunastu lat rok w rok rządy zadurzają nas na 40miardow.
Powodem do dumy było by gdyby rząd ogłosił nadwyżkę budżetową.
I jeszcze używanie "dochód" przecież to nie "dochód" a przychód z podatków.
Naród obłożony opłatami które później są trwonione na przeróżnego rodzaju głupoty
Czy to powód do dumy? od kilkunastu lat rok w rok rządy zadurzają nas na 40miardow.
Powodem do dumy było by gdyby rząd ogłosił nadwyżkę budżetową.
I jeszcze używanie "dochód" przecież to nie "dochód" a przychód z podatków.
Naród obłożony opłatami które później są trwonione na przeróżnego rodzaju głupoty dopłaty subsydia i inne wymysły.
~DanielDanielewicz
Przeciez oni wszyscy w tej Przestepczej Organizacji(zalozonej przez SB,mowil o tym Plazynski),postawieni sa tam po to,aby zadluzyc kraj po uszy i doprowadzic Polske do bankructwa.Przyjda panowie z dlugimi brodami i pejsami i nas wyzwola z wszelkiej wlasnosci na zawsze.Wiec po co ta glupia gadka o jakims budzecie,o zmniejszeniu zadluzenia Przeciez oni wszyscy w tej Przestepczej Organizacji(zalozonej przez SB,mowil o tym Plazynski),postawieni sa tam po to,aby zadluzyc kraj po uszy i doprowadzic Polske do bankructwa.Przyjda panowie z dlugimi brodami i pejsami i nas wyzwola z wszelkiej wlasnosci na zawsze.Wiec po co ta glupia gadka o jakims budzecie,o zmniejszeniu zadluzenia o pare miliardow,jak calkowity dlug to ponad 3biliony PLN(podaje za pracownikiem NBP-Januszem Jablonowskim,co ciekawe nie kwestionowane) i jest praktycznie niesplacalny.Tak wiec po to byla ta cala TRANSFORMACJA,zeby nas przetransformowac i przetrawic w miare pomyslnie.Zygac sie chce jak ten i ow gornik,hutnik,pszczelarz i profesur broni swoich partykularnych interesikow.Jesli sie nie dogadaja razem to wszyscy skoncza na smietniku,tudziez w krematorium,bo tak najtaniej.
~25500077
ciekawie za co mnie pochowają

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki