Centrum Informacyjne Rządu poinformowało w komunikacie po posiedzeniu Rady Ministrów, że projekt budżetu zostanie przekazany do konsultacji Komisji Trójstronnej do spraw Społeczno-Gospodarczych.
"Deficyt w przyjętym przez rząd projekcie budżetu nie zmienił się i w przyszłym roku ma wynieść 40,2 mld zł. Niewielkim zmianom uległy wydatki i dochody. Dochody są trochę wyższe niż w założonym projekcie, wyższa jest prognoza dochodów niepodatkowych. Wobec tego zwiększeniu uległy także wydatki, Rada Ministrów pozwoliła na uwzględnienie wyższych wydatków w resortach. Są one jednak zwiększone w minimalnym stopniu" - powiedział PAP wiceminister finansów Ludwik Kotecki.
"Podstawowe parametry budżetu nie uległy zmianie, nie tylko te makroekonomiczne" - dodał.
Minister pracy Jolanta Fedak powiedziała PAP, że w projekcie przyszłorocznego budżetu znalazł się zapis, iż zasiłek pogrzebowy zostanie obniżony z ok. 6 tys. do 4 tys. zł. Od 1 września 2010 r. do 30 listopada 2010 r. zasiłek ten wynosi 6395,70 zł.
Komentuje Analityk Bankier.pl, Krzysztof Kolany:
Budżet na 2011 rok nie spełnia chyba niczyich oczekiwań. Wciąż jest to finansowa prowizorka, opierająca się o wątpliwe wpływy z prywatyzacji i niepewny wzrost gospodarczy, a minister finansów po cichu liczy także na wyższą inflację. Redukcja deficytu po stronie rządowej jest symboliczna i nie zmienia złej kondycji sektora finansów państwa. W przyszłym roku dług Polski wynoszący obecnie 688 miliardów złotych przyrośnie o 5,8% i będzie szybko zmierzał w stronę konstytucyjnego ograniczenia 60% w relacji do PKB. Pieniądze podatników są marnotrawione w setkach zbiurokratyzowanych agencji, funduszy, urzędów i innych tworów administracyjnych, a przywileje emerytalne wybranych grup zawodowych to roczny koszt rzędu 20-30 miliardów złotych.
Z kolei minister rolnictwa Marek Sawicki poinformował, że po stronie wydatków budżet ma być zmniejszony o 1 mld zł i jednocześnie o taką kwotę wzrosną dochody. Sawicki zaznaczył, że każdy z resortów wniósł poprawki do projektu budżetu na przyszły rok, ale są to zmiany "raczej kosmetyczne".
Dodał, że dodatkowe pieniądze dostanie policja i służba zdrowia, ministerstwo kultury i infrastruktury. Nie będzie wzrostu wydatków na cele administracyjne.
Minister powiedział, że jest zadowolony z propozycji budżetu dla rolnictwa na 2011 rok. Poinformował, że budżet ten będzie w 2011 r. nieco wyższy niż w tym roku. Są zapewnione środki na finansowanie Wspólnej Polityki Rolnej. Będą także nieco większe pieniądze dla Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a także dla instytutów naukowo-badawczych.
W przedstawionym przez resort finansów projekcie przewidziano, że tegoroczne wykonanie budżetu zamknie się deficytem 48,3 mld zł wobec 52,2 mld zł zapisanych w ustawie budżetowej. Wstępne dane ujawnione PAP przez źródło z MF wskazują, że deficyt budżetowy po sierpniu br. wyniósł ok. 36,5 mld zł, czyli ok. 70 proc. tegorocznego planu.
Wzrost PKB zapisany w projekcie budżetu na 2011 rok ma wynieść 3,5 proc., inflacja średnioroczna 2,3 proc., a bezrobocie na koniec przyszłego roku 9,9 proc. Rząd planuje, że wpływy z prywatyzacji w przyszłym roku wyniosą 15 mld zł wobec 25 mld zł w 2010 roku.
Przed posiedzeniem Rady Ministrów rzecznik rządu Paweł Graś powiedział, że każdy z ministrów otrzymał od premiera Donalda Tuska zadanie szukania oszczędności w swoim resorcie. (PAP)
mmu/ luo/ awy/ bg/ drag/ gma/
Źródło:PAP































































