REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd przyjął projekt ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie

2009-02-05 13:18
publikacja
2009-02-05 13:18
Dodaj Bankier.pl w Google
Rodzice i opiekunowie nie będą mogli stosować kar cielesnych wobec dzieci. To najważniejszy zapis projektu ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, autorstwa resortu pracy i polityki społecznej.

Minister Jolanta Fedak powiedziała, że ustawa - której projekt przyjął we wtorek rząd - umożliwi pracownikom socjalnym natychmiastową reakcję w przypadku stwierdzenia faktu molestowania. Pokrzywdzone dziecko będzie mogło natychmiast zostać zabrane z domu, w którym dzieje mu się krzywda. Jednocześnie będzie można nakazać oprawcy opuszczenie lokalu oraz powstrzymanie się od kontaktów z pokrzywdzonymi już na etapie postępowania prokuratorskiego. Wcześniej taki nakaz mógł wydać jedynie sąd. Projekt ustawy przewiduje również, że ofiary przemocy będą mogły bezpłatnie dokonać obdukcji u lekarza pierwszego kontaktu lub lekarza pełniącego ostry dyżur w szpitalu.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wspólnie z Krajowym Centrum Kompetencji i fundacją "Dzieci Niczyje" rozpoczęły akcję "Kocham, Reaguję", która według minister Fedak pomoże zmienić podejście społeczeństwa do kwestii przemocy w rodzinie. W ramach akcji został uruchomiony specjalny numer telefonu 0 801 109 801, pod którym można zgłaszać wszelkie niepokojące sytuacje w czyimś domu.
Źródło:IAR
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Maja
Dziś prawo karze za przemoc jednej osoby względem drugiej. Dlaczego w szczególny sposób wyróżniono rodzinę? specjalna ustawa to wchodzenie z butami do naszych domów. Najwiecej przemocy jest w tych wszystkich konkubinatach. Ludzie łączą się w nich w pary jak z jakiejś łapanki. Jest też taka kategoria ludzi zwłaszcza kobiet, ktore Dziś prawo karze za przemoc jednej osoby względem drugiej. Dlaczego w szczególny sposób wyróżniono rodzinę? specjalna ustawa to wchodzenie z butami do naszych domów. Najwiecej przemocy jest w tych wszystkich konkubinatach. Ludzie łączą się w nich w pary jak z jakiejś łapanki. Jest też taka kategoria ludzi zwłaszcza kobiet, ktore są urodzonymi ofiarami i swoimi nieroztropnymi decyzjami wpadaja z deszczu pod rynnę. Wolna wola. Czy dlatego, że jakiś procent ludzi dokonuje fatalnego wyboru, należy inwigilować każdą rodzinę? Zobaczcie jak wyglądają rodziny zawodowych psychologów. Wymądrzają się i pouczają, a sami tworzą patologie. U nas zamiast do psychologa idzie się na psychologię. A co z przemocą w szkołach, jednostkach wojskowych, firmach i innych miejscach? Dziś prawo reguluje sprawy przemocy, tyle że wymiar sprawiedliwości działa jak działa.
~MAciej
Pragnę zauważyć, że ta i wiele innych ustaw są zabieraniem się do sprawy od d... strony. To jak gaszenie pożaru benzyną. Ustawa o której teraz tak głośno, wymagać będzie finansowania. Powiększy się liczna już armia urzędników, których ktoś musi opłacać. Opłacą ją pracujący uczciwie i w pocie czoła obywatele, co doprowadzi do ich Pragnę zauważyć, że ta i wiele innych ustaw są zabieraniem się do sprawy od d... strony. To jak gaszenie pożaru benzyną. Ustawa o której teraz tak głośno, wymagać będzie finansowania. Powiększy się liczna już armia urzędników, których ktoś musi opłacać. Opłacą ją pracujący uczciwie i w pocie czoła obywatele, co doprowadzi do ich zubożenia. Można by rzec: to tylko parę złotych miesięcznie od każdego obywatela, nikt tego nawet nie zauważy. Zauważmy jednak, że cały niemal podatek (ok 70% naszych zarobków) zabierany jest z takich właśnie pobudek - pomagania najuboższym i najbardziej potrzebującym. W normalnym społeczeństwie, gdzie każdy pracuje na siebie, osób na prawdę potrzebujących cudzej pomocy jest garstka. Osobie zarabiającej godziwe pieniądze, pomoc państwa jest niepotrzebna (wykluczając instytucję policji, wojska, sądów i wąskiej grupy niezbędnych do utrzymania porządku prawnego urzędników). Zewnętrznej pomocy potrzebują jedynie kalecy i ludzie ciężko chorzy. Ilu wśród Waszych znajomych znajduje się w takiej sytuacji? Kierując się logiką, skoro oddaję 70% pensji by pomóc tym, którzy potrzebują pomocy państwa, wynika, że na jednego zdrowego człowieka przypada ...ok 1,5 człowieka potrzebującego. Podobnie ma się kwestia urzędników państwowych. ...Wyobraźmy sobie rodzinę Kowalskich: ojciec zajmujący się pracą na taśmie w fabryce, zarabiający netto 3000 zł miesięcznie, matka zarabiająca jako sprzątacza również 3000zł. Ich łączne wynagrodzenie to 6000zł netto miesięcznie. Posiadają oni trójkę dzieci, zatem na jedną osobę przypada 1200zł. Cóż, nie jest to fortuna, jednak w zupełności wystarcza, by móc godziwie żyć. Wyobraźmy sobie teraz, że zabierzemy tej rodzinie 70% ich miesięcznych zarobków (4200zł) . Co się dzieje? Rodzina staje się po prostu biedna. Sfrustrowany ojciec zaczyna pić. Pojawia się przemoc. Kowalscy stają się beneficjentem pomocy państwa. Teoretycznie powstaje kuriozalna sytuacja, w której patologia rodzi się z chęci walki z patologią!!! Teoretycznie,, bo chęć walki jest tylko na papierze. W rzeczywistości pieniądze pożera potężna biurokratyczna machina. Jestem zdania, że każda ustawa, poszerzająca kompetencje urzędników jest działaniem na szkodę osób najbiedniejszych.
~ms
Oni sobie wyszkolą urzedników (pracowników opieki społecznej) - człowiek jest tylko człowiekiem, istota ułomna z natury więc i tak zrobi wszystko dla swojej korzyści a nie dziecka. Czego PO zajmuje się zawsze nie tym co trzeba.

"Z badań wynika, że poziom kompetencji wychowawczych rodziców jest niski. Dlatego ustawa o
Oni sobie wyszkolą urzedników (pracowników opieki społecznej) - człowiek jest tylko człowiekiem, istota ułomna z natury więc i tak zrobi wszystko dla swojej korzyści a nie dziecka. Czego PO zajmuje się zawsze nie tym co trzeba.

"Z badań wynika, że poziom kompetencji wychowawczych rodziców jest niski. Dlatego ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie będzie miała sens tylko wtedy, kiedy za jej przepisami pójdzie realna pomoc rodzicom. Nie ma jednak możliwości, aby taką pomoc zorganizować, bo dyskusja na temat ustawy toczy się na płaszczyźnie ideologicznej. Z jednej strony pojawia się argument, że trzeba reagować, bo w polskich rodzinach jest coraz gorzej, a z drugiej strony pada odpowiedź, że rodzina to rzecz święta."

PANIE TUSK RODZINIE POMÓŻ A NIE URZĘDASOM I KOLESIOM
~nie-pokorna
w glowie sie nie miesci!!!!!!!!!!!
nie chce nazywac twojej wypowiedzi po imieniu by nie zachowac sie jak ci ktorych nienawidze,
jestem ofiara wieloletniej przemocy w rodzinie, pochodze z takiej rodziny o ktorej sie mowilo "porzadna", "katolicka" heheee ale to nie sa zarty
stekiem bzdur est mowienie,
w glowie sie nie miesci!!!!!!!!!!!
nie chce nazywac twojej wypowiedzi po imieniu by nie zachowac sie jak ci ktorych nienawidze,
jestem ofiara wieloletniej przemocy w rodzinie, pochodze z takiej rodziny o ktorej sie mowilo "porzadna", "katolicka" heheee ale to nie sa zarty
stekiem bzdur est mowienie, ze w kraju cos sie zmieni
niektozy co prawda maja nadzie, ze moze wreszcie Rzad Polski zajmie sie zmiana prawa i w sposob wlasciwy bedzie rozliczal oprawcow - marzenie scietej glowy
tak naprawde to nalezaloby zmienic nastawienie, mentalnosc naszego narodu
a poza tym nie wiem skad wzioles te 3% ???
porownywanie sytuacji setek tysiecy maltretowanych kobiet to wedlug ciebie pierdoly
BARDZO CIEKAWE PODEJSCIE - GRATULUJE LOTNOSCI UMYSLU - A TAK NA MARGINESIE TO MOZE BYS ZMIENIL LEKARZA
~Ojciec
Niepokorna, przestań atakować a zacznija myśleć, nie wiem czy masz dzieci, ale jesli masz to za chwile nie bedziesz miała nic do powiedzenia w sprawie ich wychowania, pedagogika współczesna to stek bzdur wymyślanych przez bandę teoretyków eksperymentatorów. Poszczególne nurty w pedagogice dotychczas były tylko propozycjami, od teraz Niepokorna, przestań atakować a zacznija myśleć, nie wiem czy masz dzieci, ale jesli masz to za chwile nie bedziesz miała nic do powiedzenia w sprawie ich wychowania, pedagogika współczesna to stek bzdur wymyślanych przez bandę teoretyków eksperymentatorów. Poszczególne nurty w pedagogice dotychczas były tylko propozycjami, od teraz przestaja istnieć, wszystko wypycha poza ramy legalności wychowanie bezstresowe. Każdy, kto ma inny pomysł na wychowanie swoich dzieci jest, w myśl tej nowej ustawy, kryminalista. Nikt rozsadnie myślący nie bagat3elizuje przemocy domowej, tylko czy totalna inwigilacja rodziny, to jest dobry sposób zapobiegania patologii? Własnie wchodzi patologia, urzednik, który zagląda ci do garnków i szaf
~ja
o pierdołach?!!!
widocznie gburze jeden nie oberwałeś porządnie w dziecinstwie od "kochajacego tatusia", nigdy nie złamał ci ręki ani nosa ani nie poprzecinał ci skóry na tyłku mokrym pasem...
a i pewnie nie masz męża alkoholika, który cię tłucze jak zły przychodzi nad ranem po imprezie z koleżkami....

nieczuły idioto!
~tu ziemia
W naiwności swej sądzą,że zlikwidują patologię (3%),ona była, jest, i będzie.
Gospodarka i finanse w kryzysie a oni z gębą pełną frazesów o pierdołach gadają.

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki