Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2002-03-18 08:20 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa

Informacyjna Agencja Radiowa

Rz: antyglobaliści nie wiedzą, przeciw czemu protestują


W komentarzu "Rzeczpospolitej" Bronisław Wildstein pisze o antyglobalistach protestujących w czasie szczytu Unii Europejskiej w Barcelonie. Zdaniem Wildsteina, antyglobalizm to niesformalizowana międzynarodówka protestu, z pewnością przeciw wolnemu rynkowi, ale także - wydaje się - przeciwko całej współczesnej cywilizacji.


Oczywiście antyglobaliści zadeklarują - pisze komentator gazety - że są demokratami, ale w następnym zdaniu wyrażą oburzenie wynaturzeniem demokracji współczesnej, a więc realnej. W każdym konflikcie, który dzielić będzie państwa demokratyczne i despotyczne, jak choćby w obecnej wojnie przeciw terroryzmowi, opowiedzą się po stronie przeciwników demokracji. Będą skandować: Castro - si, Bush - no, zaznaczając w prywatnych rozmowach, że nie są zwolennikami Castro.

Według Wildsteina, większość antyglobalistów nie wie, przeciw czemu protestuje, ani nie interesuje się tym. Jest to dla nich karnawał. Szansa na wielką zabawę o niewielkim stopniu ryzyka, a przy tym w najszlachetniejszej z możliwych spraw. "Najbiedniejsi tej zabawy nie zakłócają" - konkluduje autor.

(Rz/gut/chod.)




Komentarze do artykułu

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail: