Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

2010-02-08 06:00 Źródło: Krzysztof Kolany - Bankier.pl

Krzysztof Kolany - Bankier.pl

Rynek miesiąca stycznia – euro znów poniżej 4,00 złotych


W styczniu nie sposób było nie odnotować spadku kursu EUR/PLN poniżej psychologicznego poziomu czterech złotych. Polska waluta ostatni raz była tak mocna niemal równo rok temu. Czy to oznacza, że złoty ma przed sobą świetlaną przyszłość?







Co prawda bariera czterech złotych została przełamana na krótko (19. stycznia) i tylko w godzinach nocnych (gdy handel polską walutą jest śladowy), to jednak potwierdza pozytywny sentyment do złotego wśród zagranicznych inwestorów, którzy w pierwszych dwóch dekadach stycznia chętnie kupowali polskie aktywa.

Umocnienie złotego było pochodną kilku działających równocześnie czynników. Po pierwsze początek roku przyniósł poprawę nastrojów na światowych rynkach finansowych. Zarządzający funduszami chcieli pozytywnie rozpocząć rok 2010 – w górę poszły ceny akcji, surowców i generalnie wszystkich bardziej ryzykownych aktywów (do jakich zaliczany jest polski złoty). Indeksy w USA i Europie Zachodniej poprawiały wielomiesięczne maksima, a eurodolar korygował grudniowe spadki, co wprawiało w ruch machinę globalnych spekulacji.

Dodatkowo złotego wzmacniały posunięcia polskiego rządu. Ministerstwo Finansów bez problemu sprzedało euroobligacje za 3 mld euro. Popyt dopisywał także na aukcjach krajowych – rynek zobaczył, że inwestorzy nic sobie nie robią z gigantycznego deficytu budżetowego i wciąż chętnie finansują polski dług publiczny. To wyraźny kontrast względem np. Grecji, która z coraz większym trudem pozyskuje finansowanie. Równocześnie Ministerstwo Skarbu zaczęło sprzedawać akcje państwowych blue chipów, oferując pokaźne pakiety KGHM-u i Lotosu, co ściągało nad Wisłę duże kapitały zza granicy.

Najnowszy Biuletyn Gospodarczy Bankier.pl

Wyprzedź innych. Źródło dobrej informacji jest w dzisiejszych skomplikowanych czasach podstawą dobrych decyzji i ocen, szansą na zyski. Zapraszam do lektury pełnej wersji kolejnego Biuletynu Gospodarczego Bankier.pl, którą znajdziecie Państwo tutaj: www.bankier.pl/biuletyn/gospodarczy.
Nie bez znaczenia były też pozytywne dane z polskiej gospodarki. Wysoka dynamika produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i wynagrodzeń spowodowała, że na rynku pojawiły się spekulacje o podwyżkach stóp procentowych przez nową Radę Polityki Pieniężnej. Istnieje spora szansa, że stopy w Polsce zaczną rosnąć znacznie szybciej niż w Czechach czy na Węgrzech, co premiuje złotego względem korony czy forinta.

Jednakże końcówka miesiąca wyraźnie pokazała wrażliwość kursu złotego na perturbacje na globalnych rynkach finansowych. Spadki na Wall Street oraz przecena ropy naftowej sprawiła, że spadł apetyt na ryzyko i tym samym zmniejszył się popyt na polską walutę. W efekcie euro podrożało o 10 groszy. Dla niektórych to tylko korekta w rozpoczętej rok temu fali aprecjacji złotego, ale część analityków już wróży zakończenie trendu.

Krzysztof Kolany

Analityk Bankier.pl





Komentarze do artykułu
Rynek miesiąca stycznia – euro znów poniżej 4,00 złotych Autor: ~DORADCA   2010-02-08 09:50
FIRMA W RAJU PODATKOWYM - LEGALNIE....Gdyby ktoś z Polski byłby zainteresowany założeniem firmy w państwie, w którym podatki są znacznie niższe a biurokracji prawie wcale, to mogę ewentualnie zaoferow (..)
Rynek miesiąca stycznia – euro znów poniżej 4,00 złotych Autor: ~Walczcie o swoje!   2010-02-08 09:28
Widzę co się u was w Polsce dzieje, i przecieram oczy ze zdumienia, naprawdę urzędnicy, politycy robią z przedsiębiorców "idiotów". Obowiązek podatkowy przekracza jakikolwiek rozum...A kary, (..)