

Hiszpanie przygotowują się do poniedziałkowej Loterii Bożonarodzeniowej. Jest to największa loteria na świecie. Główna wygrana wynosi 4 miliony euro, druga - milion 250 tysięcy euro a trzecia 500 tysięcy. W sumie rozlosowanych będzie 24 tysiące nagród.

W loterii drukowanych jest 100 tysięcy numerów, każdy z nich na 160 losach. Dlatego każda z wygranych może przypaść 160 osobom.
Mimo że matematycy udowodnili, że prawdopodobieństwo trafienia jest niemal zerowe, Hiszpanie co roku wydają na Loterię Bożonarodzeniową średnio 8,5 miliarda euro. Czasem coś wygrałam, ale niewiele. Trafiłam ostatni numer i dostałam zwrot pieniędzy za kupon, ale co roku gram - mówi mieszkanka Barcelony.

Zdarza się, że Hiszpanie przemierzają cały kraj w poszukiwaniu któregoś z numerów, ponieważ nie wszystkie numery można kupić w jednym mieście. Zwykle są to daty: urodzin, ślubów, udanych operacji. W tym roku najszybciej sprzedał się numer będący datą śmierci księżny Alby i pójścia do więzienia znanej piosenkarki, Isabel Pantojy.
Informacyjna Agencja Radiowa/Ewa Wysocka-Barcelona/mcm/































































