"To początek prawdziwej kampanii militarnej" - podaje CNN, powołując się na Pentagon. Agencja Reutersa poinformowała, że na Bagdad ma być zrzuconych około 3 tys. pocisków. Do ataku używane są bomby kierowane sygnałami satelitarnymi, w tym 10-tonowe bomby MOAB – największe bomby konwencjonalne
Przed południem z bazy lotniczej Fairford w Wielkiej Brytanii wystartowały amerykańskie bombowce strategiczne B 52, które właśnie powinny być nad Irakiem. Reporterzy telewizji CNN i agencji Reutersa donoszą, że Bagdad stoi w płomieniach, w skutek przeprowadzonych bombardowań. Bomby zostały zrzucone m.in. na pałac Saddma Husajna w Bagdadzie – po jego trafieniu miastem wstrząsnęła gigantyczna eksplozja.
Według telewizji Al.-Dzazira bombardowane jest także miasto Mosul w północnym Iraku. Irackie siły zbrojne stawiły opór w miastach Basra i Nassirija na północ od Umm Kasr.
Przedstawiciele amerykańskich władz podkreślają, że atakowane są tylko wybrane cele. W czasie konferencji prasowej sekretarz obrony USA Donald Rumsfeld powiedział, że przeprowadzany atak nie jest atakiem na Irakijczyków, ale jest to atak na reżim Saddma Husajna, który nie chciał się rozbroić pokojowo.
Telewizja CNN podała , że w Iraku zginął kolejny, drugi już amerykański żołnierz piechoty morskiej. Według niektórych doniesień agencyjnych w mieście i portach Umm Kasr nadal trwa walka Amerykanów i Brytyjczyków z irackimi siłami obrony. Sprzymierzeni zajęli już większą część miasta.






























































