REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosja: za emisję alternatywnej waluty rolnik trafił do sądu

2015-06-09 18:45
publikacja
2015-06-09 18:45
Dodaj Bankier.pl w Google
Rosja: za emisję alternatywnej waluty rolnik trafił do sądu
Rosja: za emisję alternatywnej waluty rolnik trafił do sądu
/ EastNews

Za emisję alternatywnej waluty w swojej wsi Kolionowo w regionie moskiewskim rolnik trafił do sądu. Pozwał go rosyjski bank centralny, uznając miejscowe "koliony" za nielegalne skrypty dłużne, zagrażające rublowi.

5000 rubli
5000 rubli (fot. Alexander Saverkin / FORUM)
Michaił Szlapnikow swoje kolorowe koliony stworzył na wzór skryptów dłużnych na potrzeby barterowej wymiany między rolnikami. W 2014 r. wypuścił 20 tys. kolionów. Jednostronnie drukowane "banknoty" z wizerunkiem drzewa mają zróżnicowane nominały od 1 do 100.

Szlapnikow, któremu grozi postępowanie karne, jest zaskoczony tak ostrą reakcją prokuratury, która nakazała wycofanie kolionów z obiegu. Powstały one po części dlatego, że mieszkańcom wsi brakowało gotówki. Według rolnika były rodzajem zabawy i nie można z nich korzystać poza Kolionowem ani wypłacać w nich pensji czy płacić nimi w sklepach.

"Przecież jeden wieśniak nie może obalić systemu bankowego" - żalił się rosyjskiemu portalowi Meduza, wskazując, że koliony nie podlegają inflacji. Ustalono bowiem we wsi, że pięć kolionów ma wartość wiadra kartofli (10 kg).

Wakacje na giełdzie

Ale próba stworzenia społeczności posługującej się własnym systemem transakcji bezgotówkowych zaniepokoiła władze i bank centralny pozwał Szlapnikowa. O sprawie od tygodnia piszą rosyjskie portale.

Szlapnikow, zwolennik rosyjskiego teoretyka anarchizmu i działacza rewolucyjnego Michaiła Bakunina, wcześniej zajmował się handlem. W Kolionowie osiadł po wypadku samochodowym, w którym doznał ciężkiego urazu, i walce z rakiem. Nie wierzy, że skończy za kratkami.

Prokuratura moskiewska nie chce wypowiadać się w jego sprawie, ponieważ "proces jest w toku".

Pomysł na waluty lokalne znany był już XIX wieku w Ameryce, a jako środek wspierający rozwój lokalnych społeczności rozpowszechnił się po krachu na nowojorskiej giełdzie w roku 1929. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest lokalna waluta w tyrolskim Woergl. Była oficjalnym potwierdzeniem wykonania pracy. Dzięki niej czterotysięczne miasto osiągnęło błyskawicznie dynamiczny rozwój. Dalszemu jej funkcjonowaniu sprzeciwił się Narodowy Bank Austrii i postawił burmistrza miasteczka przed Trybunałem Konstytucyjnym za wejście w kompetencje banku centralnego (za przyjmowanie należności podatkowych w szylingach Woerlg).

W ostatnich latach w Europie Zachodniej rocznie powstaje po kilkadziesiąt nowych walut alternatywnych. W samej Hiszpanii, odkąd rozpoczął się tam kryzys, powstało ich ponad 30. Zawsze utrzymują się w obiegu lokalnym. Jedną z takich walut lokalnych jest funt mający od 2007 r. zastosowanie w Totnes w brytyjskim hrabstwie Devon.

Były prezes amerykańskiej Rezerwy Federalnej Alan Greenspan twierdził, że na świecie XXI wiek będzie stuleciem prywatnych walut.(PAP)

klm/ kar/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~gazda
Najgorsze jest to, że mało kto rozumie , iż to wszystko co się dzieje na rzecz osłabienia gotówki jest celowym działaniem elit banksterskich by gotówkę zlikwidować i to jak najbardziej rychło. Dlatego bądźmy ostrożni w jednoznacznej ocenie tego co nam jest podkładane pod nos jako informacja mówiąca o tym , że gotówka to niewygoda,Najgorsze jest to, że mało kto rozumie , iż to wszystko co się dzieje na rzecz osłabienia gotówki jest celowym działaniem elit banksterskich by gotówkę zlikwidować i to jak najbardziej rychło. Dlatego bądźmy ostrożni w jednoznacznej ocenie tego co nam jest podkładane pod nos jako informacja mówiąca o tym , że gotówka to niewygoda, przeżytek i każdy ją może wyprodukować i wogóle to same kłopoty - przestępstwa , szara strefa , pranie itd itd.

Jest to wyraźna propaganda na odchodzenie od gotówki, na rzecz rozliczeń porzez gadzety jak smartfony itd, czy wkrótce chipy. Pozbawieni gotówki będziemy jak dzieci we mgle. Zniknie już naprawdę ostatni bastion wolności decyzyjnej człowieka jako jednostki. Zakazany obrót złotem itp. zastępczymi "walutami" jednostkom, dopełni resztę naszej bezwzględnej ale uznawanej niewoli i totalnej inwigilacji oraz zależności osobistej od widzimisię centralnych jednostek banksterskich.

Dziś jeszcze w razie jakiejś światowej zadymy zawsze można było zajrzeć do "skarpety" czy renomowanej waluty i niezależnie się ewakuować (życ) , ale jutro gdy zniknie gotówka w portfelu, będzie już to niemożliwe od własnej naszej decyzji.. I o to elitom owym chodzi, o pełną kontrolę nad nami. To jest właśnie koniec znanej nam dotąd wolności jednostki. Nie odblokują Ci chipa i jesteś ugotowany i ubezwłasnowolniony. Zrobisz to co Ci każą, nie będziesz miał wyjścia. W ten sposób każdy sprzeczny wstosunku do rządzących banksterów ruch zostanie zgładzony w zarodku. A to już faszyzm w najohydniejszej formie. Hitler przy tym to karzełek zagłady.
~Arni
Jedna Stonoga spróbował i w pierdlu skończyła to i tak nic przy tym co Rosjanie wymyślą http://www.almoc.pl/img.php?id=3218
~xx
Panie Szlapnikow - władza zawsze wszystko wie najlepiej, a władza rosyjska w szczególności. A skoro władze Rosji twierdzą, że "jeden wieśniak" może obalić system bankowy Rosji, to widocznie wie, co mówi :)))
~Dżejms
Państwo chce mieć monopol na kradzież. Waluta która nie chce okradać jest zatem niebezpieczną alternatywą. Musi być zduszona w zarodku.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki