2010-03-20 08:26 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Rosja i USA podpiszą nowe porozumienie ws. redukcji zbrojeń
Rosja i Stany Zjednoczone na początku kwietnia podpiszą nowe porozumienie o redukcji strategicznych zbrojeń nuklearnych. Rosyjski dziennik "Kommiersant" poinformował o tym powołując się na anonimowego uczestnika wczorajszych spotkań w Moskwie amerykańskiej sekretarz stanu Hillary Clinton.
Gazeta pisze, że nowe porozumienie zostanie podpisane w czeskiej Pradze jeszcze przed zaplanowaną na 12 kwietnia w Waszyngtonie konferencją poświęconą bezpieczeństwu jądrowemu. Planuje w niej wziąć udział prezydent Dmitrij Miedwiediew. "Kommiersant" pisze, że porozumienie jest już gotowe i pozostały jedynie do ustalenia formuły z uwzględnieniem niuansów języka angielskiego i rosyjskiego. Podkreśla, że w dokumencie istnieje powiązanie między kwestią redukcji broni strategicznej i obroną przeciwrakietową - na czym zależało Rosji.
"Kommiersant" informuje, że nowy prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zabiegał, aby nowe amerykańsko-rosyjskie porozumienie rozbrojeniowe zostało podpisane w Kijowie. Jednak - według gazety - przeciwko temu wystąpili Amerykanie, którzy na razie "niezbyt rozumieją jaka władza jest obecnie na Ukrainie".
Gazeta pisze, że nowe porozumienie zostanie podpisane w czeskiej Pradze jeszcze przed zaplanowaną na 12 kwietnia w Waszyngtonie konferencją poświęconą bezpieczeństwu jądrowemu. Planuje w niej wziąć udział prezydent Dmitrij Miedwiediew. "Kommiersant" pisze, że porozumienie jest już gotowe i pozostały jedynie do ustalenia formuły z uwzględnieniem niuansów języka angielskiego i rosyjskiego. Podkreśla, że w dokumencie istnieje powiązanie między kwestią redukcji broni strategicznej i obroną przeciwrakietową - na czym zależało Rosji.
"Kommiersant" informuje, że nowy prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zabiegał, aby nowe amerykańsko-rosyjskie porozumienie rozbrojeniowe zostało podpisane w Kijowie. Jednak - według gazety - przeciwko temu wystąpili Amerykanie, którzy na razie "niezbyt rozumieją jaka władza jest obecnie na Ukrainie".


Dodaj komentarz