REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rekordowy wzrost kosztów pracy może napędzić inflację

2008-04-26 07:46
publikacja
2008-04-26 07:46
Dodaj Bankier.pl w Google
W marcu tzw. jednostkowe koszty pracy w przemyśle były aż o 11,9 proc. wyższe niż przed rokiem – wynika z wyliczeń Raiffeisen Bank Polska. – Oznacza to, że na wytworzenie określonego produktu przedsiębiorstwa musiały wydać o prawie 12 proc. więcej w związku z dużymi podwyżkami płac i wzrostem zatrudnienia – wyjaśnia Łukasz Tarnawa, główny ekonomista PKO BP.

Tak duży wzrost niepokoi analityków. Wprawdzie zwracają oni uwagę, że prawdopodobnie był to jednorazowy, rekordowy skok, ale i bez niego obciążenia przedsiębiorstw szybko narastają. – Także dane dla całego I kwartału nie są dobre, ponieważ w tym czasie wzrost jednostkowych kosztów pracy był również duży, bo wyniósł 5,4 proc. i był o 1 pkt proc. większy niż w IV kwartale ubiegłego roku – mówi Marta Petka, ekonomistka Raiffeisen Bank Polska. Dodaje, że jeszcze przed rokiem firmy miały sytuację wręcz komfortową, bo wtedy koszty te spadały. – Nie jest dobrze, gdy wynagrodzenia rosną szybciej niż wydajność pracy, ponieważ może to obniżać rentowność firm – ocenia Petka. Jej zdaniem dotyczy to przede wszystkim branż, w których silna konkurencja nie pozwala na podniesienie cen wyrobów, co mogłoby rekompensować przedsiębiorstwom wyższe koszty. – Jeśli koszty dłużej będą szły w górę w takim tempie, mogą na tym ucierpieć szczególnie firmy, które dużo eksportują – mówi Grzegorz Maliszewski, ekonomista Banku Millennium. Dla nich bowiem na problem wynikający z tego, że podwyżki płac znacznie wyprzedzają wydajność pracy, nakłada się proces umacniania złotego, co powoduje, że produkty przestają być konkurencyjne na zagranicznych rynkach.

Ewentualne pogorszenie wyników finansowych firm może mieć poważniejszy skutek w dłuższej perspektywie. – Firmy mogą ograniczyć inwestycje, a to spowodowałoby spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego – uważa Tarnawa. Eksperci nie wykluczają jednak, że wzrost kosztów zachęci przedsiębiorstwa do podniesienia cen wyrobów.

– Jeśli tak się stanie, to istnieje groźba, że inflacja utrzyma się na wysokim poziomie – podkreśla Petka. Taka perspektywa, jak twierdzą ekonomiści, może być dla RPP argumentem przemawiającym za dalszym podnoszeniem stóp. Jednak przeważa wśród nich opinia, że w środę, podczas najbliższego posiedzenia Rady nie dojdzie do zwiększenia kosztów kredytu. – Rada prawdopodobnie poczeka na kolejne dane z gospodarki, które mogą przemawiać za podniesieniem stóp albo pozostawieniem ich na dotychczasowym poziomie – ocenia Maliszewski.

Janusz K. Kowalski
Dziennik Finansowy

Więcej na ten temat
Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Tadeusz
Dobry pomysł czas rudować pasożytów ! Kurski dawno powiedział bojaźliwemu wciśniesz każdą ciemnotę i wszystko !
~Tadeusz
Typowy przykład macicieli !
~vvh
Co za bzdura ten cały Łukasz Tarnawa nie ma elementarnego pojęcia o kosztach przedsiębiorców.

Od kiedy to koszty pracy to 100% kosztu wytworzenia produktu ??? A energia, surowce, koszty lokalu, podatki to co, też o 12% w górę ?

Ktoś nam coś wmawia... ehh...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki