REKLAMA
TYLKO U NAS

Rekordowa liczba upadłości firm z branży budowlanej

2012-11-05 09:53
publikacja
2012-11-05 09:53

Euler Hermes, na podstawie oficjalnych danych z sądów, podsumował październikową liczbę upadłości na poziomie 93 przypadków – to zdecydowanie więcej niż w październiku 2011 roku.


Euler Hermes Collections z Grupy Allianz, dostawca raportów handlowych, zebrał na podstawie oficjalnych danych – wydań Monitora Sądowego i Gospodarczego, informacje o upadłości 774 firm od początku roku (wobec 627 w ciągu 10 miesięcy 2011 r.). W październiku zanotowano 93 przypadki upadłości, tj. o 66% więcej niż w październiku 2011 roku (56 upadłości).

  • W październiku w oficjalnych sądowych źródłach opublikowano ogłoszenia o upadłości 93 przedsiębiorstw (w październiku ubiegłego roku było ich 56).
  • W ciągu dziesięciu miesięcy sądy poinformowały o upadłości 774 polskich przedsiębiorstw (24% więcej niż w tym samym okresie 2011 roku – wówczas było to 627 upadłości).
  • W październiku odnotowano największą w tym roku liczbę upadłości firm budowlanych – 33 firmy – to najgorszy dla branży pod względem upadłości miesiąc od 2003 roku.
  • Firmy, których upadłość ogłoszono w październiku zatrudniały łącznie około 5,5 tys. osób, a ich zsumowany obrót wynosił około 1,4 mld złotych.
  • Pierwsza dziesiątka upadłych przedsiębiorstw to spółki z branż: budownictwo, przemysł stalowy oraz branża mięsna.
  • Wśród dziesięciu największych upadłości najwięcej, bo trzy firmy pochodziły z Wielkopolski, i to nie przypadek – najwięcej upadłości w październiku było właśnie w Wielkopolsce (15). W województwie łódzkim, wciąż jest jeszcze lepiej niż przed rokiem.
Zobacz, w którym województwie nie masz szans na pracę» Zobacz, w którym województwie nie masz szans na pracę

Wśród dziesięciu największych upadłości w październiku było sześć firm budowlanych. Wydaje się, iż to nic nowego, jednak widać pewne zaskakujące zmiany. Problemy miały już nie tylko firmy wyspecjalizowane w budownictwie drogowym, ale nawet dwu-trzykrotnie częstsze od nich przypadki upadłości zanotowano wśród firm budownictwa ogólnego i mieszkaniowego… Po raz pierwszy pojawiły się w statystyce upadłości, i to od razu w widocznej ilości (cztery takie przypadki, czyli tyle ile firm budujących drogi i mosty), firm wyspecjalizowanych w budowie rurociągów przesyłowych, sieci rozdzielczych a także linii telekomunikacyjnych. Jest to po części zapewne skutek upadłości największej jak dotychczas spółki budowlanej, która realizując projekty związane z tego typu infrastrukturą przesyłową była ich głównym wykonawcą.

 

Ponownie budownictwo wiedzie prym w smutnej statystyce

 


Trzydzieści trzy upadłości firm budowlanych – to najgorszy dla branży pod względem upadłości miesiąc nie tylko w tym roku (ale też od wielu lat, przynajmniej od 2003 r.), gorszy niż dotychczasowy czarny maj (26 upadłości firm budowlanych). Łącznie w tym roku ogłoszono dotychczas upadłość 233 firm budowlanych, o 80% więcej niż w roku ubiegłym (127 upadłości w okresie I-X 2011) i aż czterokrotnie więcej, niż w tym samym okresie w 2008 roku.

Przemysł meblarski – wciąż widoczne efekty zmniejszonego popytu, ale widać też…
W pierwszym półroczu analitycy Grupy Euler Hermes sygnalizowali bankructwa 6 producentów mebli i 4 ich dystrybutorów, to do końca października upadłości było więcej: od początku roku upadło już 17 producentów mebli oraz 8 ich dystrybutorów. Zapewne drugie tyle upadłości dotyczyło producentów i dystrybutorów innych artykułów wyposażenia mieszkań, w tym oświetlenia, tkanin obiciowych, dywanów.

rozwiązanie umowy o pracę»Rozwiązanie umów o pracę w przypadku upadłości firmy


Dystrybutorzy mebli, którzy nie poradzili sobie z sytuacją zaliczali się wyłącznie raczej do grupy mniejszych podmiotów – o obrotach do maksymalnie 8-12 milionów złotych. Wśród producentów mebli, którzy nie poradzili sobie z gorszą koniunkturą oprócz firm małych, rodzinnych były też firmy o obrotach nie tylko 20, ale i 60 milionów złotych i zatrudniających od 200 do 540 osób.


Jak mówi Grzegorz Hylewicz, dyrektor Windykacji w Euler Hermes Collections, spółki z Grupy Allianz: „Produkcja mebli spadła w ślad za spadkiem popytu w kraju jak i za granicą, ale w trzecim kwartale duża część firm zdążyła już dostosować się do nowej sytuacji rynkowej, ograniczając produkcję i koszty. Obecnie sytuacja w kwestii płatności za komponenty do produkcji mebli ustabilizowała się. Duża część producentów dostosowała swoją strukturę do popytu – zbilansowała więc też koszty i opóźnienia płatności wobec dostawców już nie rosną.”


Liczba upadłości producentów mebli jak na razie nie zmniejsza się, a nawet rośnie (11 bankructw w 3 miesiące), podczas gdy w dwóch ostatnich latach upadłości w branży były sporadyczne (analizując oficjalne upadłości na drodze sądowej). „Wypada mieć nadzieję, że szybkość reakcji, elastyczność działania firm meblarskich (o czym świadczy zatrzymanie wzrostu zadłużenia wobec dostawców) przyniesie efekty i pozwoli z czasem zatrzymać też tendencję wzrostową upadłości w branży” – dodaje Grzegorz Hylewicz

Reperkusje problemów budownictwa – już nie tylko podwykonawcy, ale dostawcy i producenci

Firmy transportowe, firmy prowadzące m.in. prace ziemne i inni wyspecjalizowani podwykonawcy – to o ich problemach najczęściej słyszeliśmy w ostatnich miesiącach. Aż dziwne, że mniej było słychać o problemach firm dostarczających materiały budowlane – do czasu jednak… Je także w sposób strukturalny dotknęły zatory płatnicze w budownictwie: najczęściej hurtowników materiałów budowlanych, drewna i artykułów sanitarnych (tylko w październików opublikowano sześć ogłoszeń o ich upadłości), ale też np. producentów pokryć dachowych (dwa takie przypadki w skali miesiąca).

Perspektywy – sytuacja budownictwa poprawi się nie wtedy, gdy wrócą duże inwestycje, ale gdy będą też inaczej realizowane (rozliczane)

Wykorzystanie w październiku mocy produkcyjnych branży budowlanej na poziomie 75% (jak podał GUS) zaskoczyło nas in plus, spodziewać się można było gorszych danych... Z drugiej strony – jak mówi Tomasz Starus, dyrektor Biura Oceny Ryzyka i główny analityk w Towarzystwie Ubezpieczeń Euler Hermes, Grupa Allianz: „problemy budownictwa wynikają nie ze zbyt małych zamówień, ale przede wszystkim ze sposobu ich rozliczania przez zamawiającego, czyli często przez instytucje publiczne. Ba – skala zamówień była nawet zbyt duża! Może wydawać się to kontrowersyjne, ale była za duża do udźwignięcia nawet dla największych firm w narzuconym przez zamawiającego modelu prowadzenia i finansowania prac, zakładającym de facto nie tylko wykonywanie, ale i stosunkowo długie finansowanie przez wykonawcę prowadzonych prac.

 

jak ogłosić upadłość firmy » Jak ogłosić upadłość firmy?

Firmy budowlane ucierpiały więc przede wszystkim z powodu ponoszonych kosztów finansowych (konieczność finansowania się poprzez kredyty na niespotykana wcześniej skalę), które wzrosły także z powodu narzuconych przez zamawiającego innych warunków: skrajnie niskich marż (sposób wyłaniania oferty) czy nieindeksowania wzrostu kosztów budowy. Można więc powiedzieć, iż kłopoty budownictwa w dużej części wynikają z dominującej pozycji zamawiającego – czyli państwa i jego instytucji… Dopóki to się nie zmieni – a jak widać instytucje publiczne nie poczuwają się w ogóle do odpowiedzialności za zaistniałą sytuację, dopóty branża nie będzie miała szansy na trwałą odbudowę swojego potencjału (bo jak pomóc jej może np. ingerencja w umowy z podwykonawcami?)… W budownictwie niestety sprawdza się teza, iż za dużo państwa w gospodarce psuje rynek.

Zmiany na mapie regionów z aktualnie największymi problemami

Obecnie najbardziej widoczny jest wzrost liczby upadłości w województwie wielkopolskim, co wiąże się z problemami w branżach budowlanej (m.in. firmy wyspecjalizowane w budowie rurociągów i sieci przesyłowych) i meblowej. W porównaniu do analogicznego okresu w 2011 roku liczba upadłości w Wielkopolsce wzrosła o połowę – najwięcej spośród prężnych gospodarczo regionów. Spowolniła natomiast tendencja dużego wzrostu upadłości w województwie dolnośląskim. Nie zawsze liczba upadłości świadczy o skali problemu, czego przykład mamy na Podkarpaciu: październik był kolejnym miesiącem, w którym w tym regionie upadały firmy związane z budownictwem. Nie były to więc np. małe firmy usługowe, ale przedsiębiorstwa istotne dla lokalnych społeczności, podobnie jak w województwie podlaskim.

 


Województwa śląskie i mazowieckie „zamieniły się” można powiedzieć charakterystyką upadłości. O ile w poprzednich miesiącach na Mazowszu upadały firmy małe, często usługowe a na Śląsku większe – m.in. związane z budownictwem, to w październiku sytuacja była odwrotna. Mimo 13 przypadków upadłości na Śląsku można powiedzieć, iż nie były one zbyt dotkliwe dla lokalnego rynku, dotyczyły bowiem firm małych, o zatrudnieniu do 20 osób i obrocie kilku, maksymalnie kilkunastu milionów złotych. Na Mazowszu tymczasem widoczne były – rzadkie tu w minionych miesiącach – problemy budownictwa. W tej branży działali najwięksi tu bankruci (obroty 40-80 milionów złotych, zatrudnienie do 900 osób). Oprócz budownictwa na Mazowszu widoczne w październiku były problemy hurtowni – upadło ich tutaj aż pięć.

 

/Euler Hermes

 

Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~marwie
O tym jak platforma chroni własny rynek pracy to wszyscy wiemy od dawna i ten artykuł nic nowego nie wnosi.I to powinno mieć reperkusje polityczne. Brakuje mi precyzyjnej informacji jakie to przedsiębiorstwa upadły lub borykają się z problemami. Informacja powinna być jasna i wyczerpująca. To co przeczytałem to tylko BLE BLE i stracone O tym jak platforma chroni własny rynek pracy to wszyscy wiemy od dawna i ten artykuł nic nowego nie wnosi.I to powinno mieć reperkusje polityczne. Brakuje mi precyzyjnej informacji jakie to przedsiębiorstwa upadły lub borykają się z problemami. Informacja powinna być jasna i wyczerpująca. To co przeczytałem to tylko BLE BLE i stracone pieniądze wypłacone za napisanie tego pseudo artykułu.
~animeks
Czegoś tu nie rozumiem, tacy menedzerowie, wykształceni itd. , a dali sobie " w kasze dmuchać" i podpisać umowy dla nich niekorzystne ? Nie uwzględnili czynników ryzyka, wzrostu cen itp. ?
~zygi
Upadków było dużo, ale to wina samych firm. Moim zdaniem należy sięgać po klientów małych i dużych, a nie łasić się wyłącznie na duże zlecenia. Moja firma stawia na klienta przede wszystkim średniego, którego nie jest tak trudno znaleźć. Z samego katalogu Archiweb zdobywamy miesięcznie takich nawet kilku. Zauważyliśmy, że klienci Upadków było dużo, ale to wina samych firm. Moim zdaniem należy sięgać po klientów małych i dużych, a nie łasić się wyłącznie na duże zlecenia. Moja firma stawia na klienta przede wszystkim średniego, którego nie jest tak trudno znaleźć. Z samego katalogu Archiweb zdobywamy miesięcznie takich nawet kilku. Zauważyliśmy, że klienci przerzucili się teraz na internet i właśnie w ten sposób, można tego klienta teraz najłatwiej odnaleźć.
~ra
na boomie najwiecej zarobily zagraniczne banki taka jest prawda!!!!!!!!!!!!!!!
~iwona
A Ty ile zarobiłeś na tym boomie?!!!!
~marcus
żałosny człowieku. Nic nie rozumiesz a czujesz, że masz prawo zabierać głos. Tam pracuja Twoi rodacy, tam dochodzi do tragedii. Tylko i wyłącznie z asekuranctwa i złośliwości darmozjadów w urzędach. Czy chciałbyś miesiącami pracować za darmo gdy Twoje pieniądze ściska przy d.... urżędnik. Tak, zabezpieczenie środków jest z mocy żałosny człowieku. Nic nie rozumiesz a czujesz, że masz prawo zabierać głos. Tam pracuja Twoi rodacy, tam dochodzi do tragedii. Tylko i wyłącznie z asekuranctwa i złośliwości darmozjadów w urzędach. Czy chciałbyś miesiącami pracować za darmo gdy Twoje pieniądze ściska przy d.... urżędnik. Tak, zabezpieczenie środków jest z mocy prawa...wydatkowanie ich zależy od zdrowego myślenia głąba, który nie skalał się nigdy pracą. Tragedia tego kraju polega na ogromie władzy i pieniędzy przekazanym zwykłym, niekompetentnym urzędasom. Nie bój się... i na ciebie przyjdzie kolej w tym burdelu.
~Janosik
Jaka ilosc tych upadłosci została dzieki US lub ZUS udogodniona?Przez wysłanie komornika? W Kanadzie jak u mojego znajomego zaczeły spadac obroty US odwiedził ich z zapytaniem jak mogli by im pomoc a u nas przyslą ci komornika jak sie spóznisz z zapłatą dla armi nierobow pieniądze to jest cos co regularnie co miesąc im na konto wpływa,Jaka ilosc tych upadłosci została dzieki US lub ZUS udogodniona?Przez wysłanie komornika? W Kanadzie jak u mojego znajomego zaczeły spadac obroty US odwiedził ich z zapytaniem jak mogli by im pomoc a u nas przyslą ci komornika jak sie spóznisz z zapłatą dla armi nierobow pieniądze to jest cos co regularnie co miesąc im na konto wpływa, tego nie trzeba zarabiac to sie dostaje regularnie!!
~polskadogorynogami
W tym naszym pomrocznym kraju nic się nie opłaca, no może poza kradzieżą. A dlaczego ma nie być pieniędzy na elektrownie atomowe i gazowe? Po wojnie Polska leżała w gruzach a mimo to staneła na na nogi. Potrzebne są tylko chęci i otwarty umysł nie skażony liberalno-lemingowym myśleniem rodem z opowiastek Balcerka. Dlatego właśnie W tym naszym pomrocznym kraju nic się nie opłaca, no może poza kradzieżą. A dlaczego ma nie być pieniędzy na elektrownie atomowe i gazowe? Po wojnie Polska leżała w gruzach a mimo to staneła na na nogi. Potrzebne są tylko chęci i otwarty umysł nie skażony liberalno-lemingowym myśleniem rodem z opowiastek Balcerka. Dlatego właśnie potrzebne jest silne państwo! Nie takie Tuska tylko dobrze zorganizowane i silne państwo Kaczyńskiego. W takim państie złodzieje i oszusci znają swoje miejsce. Takie państwo jest oczywiście najwiekszym wrogiem reżymowych mediów, które zresztą już torpedują gaz łupkowy i EA.
Krótko mówiąc trzeba czekać na rządy Kaczyńskiego. Wtedy Polska ruszy z kopyta.
~mario
rządy kaczynskiego już były, nawet obu. Rezultaty to LPR, Samoobrona, afery, chaos, niewykorzystana szansa w okresie światowej prosperity. Im już dziękujemy
~Normalny
I bardzo dobrze - na boomie zarobili wszyscy, normalny rynek wyczysci tych ktorzy nie potrafia sie dostosowac... taka kolej rzeczy.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki