REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Reforma emerytur to największe wyzwanie tej kadencji"

2012-02-08 11:14
publikacja
2012-02-08 11:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Rzecznik rządu Paweł Graś uważa, że reforma emerytalna to największe wyzwanie tej kadencji. Jak podkreślił, bardzo dobrze się stało, że prezydent włączył się w dyskusję na ten temat. Dodał, że rozwiązania dotyczące kobiet będą przedmiotem piątkowych konsultacji szefa rządu.

Prezydent Bronisław Komorowski spotka się w środę z przedstawicielami klubów parlamentarnych, by poznać stanowiska partii w sprawie reformy systemu emerytalnego. Choć Kancelaria Prezydenta zaznacza, że tematem spotkania nie będzie zapowiedziany przez rząd projekt ustawy o podnoszeniu wieku emerytalnego, to z wypowiedzi przedstawicieli klubów parlamentarnych wynika, że ta kwestia może stać się pierwszoplanową podczas środowych rozmów.

"Stoimy chyba przed największą reformą i największym wyzwaniem tej kadencji i bardzo dobrze, że również w debatę i dyskusję na temat tej reformy pan prezydent się włącza i będzie w niej kreatywnie uczestniczył" - powiedział w środę Graś w Polsat News.

Jak podkreślił, szerokie konsultacje rządu z różnymi środowiskami nt. reformy emerytalnej cały czas trwają. "W najbliższy piątek, jeszcze przed zakończenie prac nad finalnym projektem tej ustawy, dojdzie do spotkania z Radą Programową Kongresu Kobiet. Prawdopodobnie w piątek pan premier spotka się również z prezydium Komisji Trójstronnej" - poinformował Graś.

Wakacje na giełdzie

Podkreślił, że premier rozumie specyficzną sytuację kobiet, które nie tylko wykonują swój zawód, ale bardzo intensywnie zajmują się wychowaniem dzieci i prowadzeniem domu. "To trzeba docenić. Na pewno o tej szczególnej roli kobiet w najbliższych dniach, tygodniach i miesiącach będziemy rozmawiać. Z jakimi finalnymi skutkami i rozwiązaniami - zobaczymy" - powiedział rzecznik rządu.

Pytany, czy rząd może liczyć na poparcie koalicyjnego PSL ws. reformy emerytalnej odparł: "Jestem głęboko przekonany, że to będzie wspólnie wypracowany kompromis koalicyjny i nie będzie problemu z przegłosowaniem jej w Sejmie".

10462

Dodał, że w rządzie cały czas trwa dyskusja ws. konkretnych rozwiązań, która - jego zdaniem - potrwa pewnie do ostatniego momentu.

"Wszyscy rozumieją, że ta reforma jest niezbędna. Ona jest trudna i niepopularna. To jest oczywiste, że partie boją się utraty popularności forsując tę reformę, ale po to tę odpowiedzialność raz na cztery lata się bierze, po to formułuje się większość w parlamencie i rząd, żeby taką odpowiedzialność, jak mówi pan premier, +brać na klatę+. Nikt nas od tego nie zwolni. Jest to niezbędne i konieczne dla budowania wiarygodności i pozycji Polski na świecie i tzw. rynkach finansowych" - zaznaczył Graś.

Rząd chce stopniowo zrównywać i podwyższać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn; docelowo do 67. roku życia. Na podwyższenie i zrównanie wieku emerytalnego nie zgadzają się zarówno PiS i Solidarna Polska, jak i SLD. PSL proponuje z kolei wcześniejszą emeryturę dla kobiet, które mają dzieci.(PAP)

agy/ eaw/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~banita
Reforma to będzie wtedy gdy składkę płaci każdy na jednakowej zasadzie i wiek jest równy dla wszystkich, czyli mógłby być mniejszy niż obecnie. To co robi Tusk to okradanie jednych przez całe życie, po to żeby uprzywilejowani mogli balangować.
~meteopata
biada nam i to niestety calkiem szybko, jezeli nie wezmiemy sprawy we wlasne rece. nie ma co siedziec i patrzyc, co madry inaczej rzad zadecyduje, tylko poki co edukowac sie odnosnie tfi i gieldy i tam ladowac siano ile sie da, bo do lokat porzadnych juz sie dobrali, wiec na nich szalu za szybko nie bedzie. testuje wlasnie pomysly biada nam i to niestety calkiem szybko, jezeli nie wezmiemy sprawy we wlasne rece. nie ma co siedziec i patrzyc, co madry inaczej rzad zadecyduje, tylko poki co edukowac sie odnosnie tfi i gieldy i tam ladowac siano ile sie da, bo do lokat porzadnych juz sie dobrali, wiec na nich szalu za szybko nie bedzie. testuje wlasnie pomysly ludkow z noble funds i moze do czego sie nadadza
~a5
RÓWNE PRAWA - DLA WSZYSTKICH .
~Greeder
To słowo w tym kontekście to nadużycie!! Całe zmiany sprowadzają się do stwierdzenia: więcej będziecie harować, więcej was zdechnie, mniej zapłacimy.
Reformą byłaby likwidacja ZUSu, stworzenie prywatnego sektora świadczeń społecznych, wprowadzenie emerytury państwowej tylko na poziomie minimalnym i szereg innych rozwiązań. To
To słowo w tym kontekście to nadużycie!! Całe zmiany sprowadzają się do stwierdzenia: więcej będziecie harować, więcej was zdechnie, mniej zapłacimy.
Reformą byłaby likwidacja ZUSu, stworzenie prywatnego sektora świadczeń społecznych, wprowadzenie emerytury państwowej tylko na poziomie minimalnym i szereg innych rozwiązań. To jak nazwać reformą podniesienie podatków.
~Jot23
Likwidacja ZUS-u.../zbyt pięke, aby było możliwe/. mówmy o mozliwościach realnych.
~Jot 23
Rozumiem, że kobiety mają gorzej z powodu dzieci i niższych zarobków.
Ale innymi mechanizmami należy im to rekopensować.
Emerytura to emerytura i do lat składkowych nie można zaliczyć
bezpłatnego urlopu wychowawczego, bo nie ma dochodu.
Jeśli zrobi się wyjątek to znajdą się inne powody do wyjątków
i nic się nie uda.
Rozumiem, że kobiety mają gorzej z powodu dzieci i niższych zarobków.
Ale innymi mechanizmami należy im to rekopensować.
Emerytura to emerytura i do lat składkowych nie można zaliczyć
bezpłatnego urlopu wychowawczego, bo nie ma dochodu.
Jeśli zrobi się wyjątek to znajdą się inne powody do wyjątków
i nic się nie uda.
A ten sam wiek do przechodzenia na emeryturę to uczciwy układ,
zwłaszcza w kontekście faktu, że kobiety żyją średnio o 8 lat dłużej.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki