"Dziennik" dotarł do raportu, przygotowywanego przez Kancelarię Premiera na podsumowanie 500 dni pracy gabinetu Donalda Tuska. Wynika z niego, że za największe swoje osiągnięcia rząd uważa walkę z kryzysem, umieszczenie Lecha Wałęsy w unijnej Radzie Mędrców, oraz..... postępy w budowie autostrad. Według "Dziennika" tekst pokazuje, jak przesunęły się rządowe priorytety w ciągu półtora roku - dziś najważniejszym wyzwaniem są działania antykryzysowe.
W sprawie euro rząd deklaruje, że chce trzymać się planu i nadal wyznaczonym celem jest spełnienie kryteriów przyjęcia unijnej waluty w 2011 roku. W raporcie napisano, że "intencją rządu jest osiągnięcie szerokiego konsensusu politycznego i przekonanie opozycji do poparcia planu jak najszybszego przyjęcia euro". Jak zauważa dziennik, autorzy nie napisali jednak nic o tym, że prezydent i prezes największej partii opozycyjnej rządowym planom mówią nie, o konsensusie nie ma więc co marzyć.
Nawet w tak drażliwej kwestii jak budowa autostrad rząd przekonuje, że ma się czym chwalić - dodaje "Dziennik". W raporcie wymienia się między innymi podpisanie umów na budowę 400 kilometrów autostrad. W dokumencie nie ma jednak ani słowa o niezrealizowanych przetargach, czy wycofywaniu się wykonawców, za co kilka tygodni temu - jak przypomina "Dziennik" - minister infrastruktury tłumaczył się przed premierem.
Dz/MagM/to/
ęłęó
Źródło:IAR































































