REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rafał Mikusiński: Zmiany w OFE poważną ingerencją w system emerytalny

2009-12-11 06:58
publikacja
2009-12-11 06:58
Dodaj Bankier.pl w Google
Emerytury to dla młodych ludzi temat odległy, a dla tych starszych - koszmarny. Niskie stawki, jakie są oferowane i wypłacane ludziom, którzy zakończyli prace zawodową, zdają się często być wręcz śmieszne. To dopiero czubek góry lodowej, gdyż mamy ujemny przyrost naturalny, co rodzi pytanie kto będzie zarabiał na moją emeryturę? Świadomość potrzeby zmian jest konieczna, pozostaje pytanie o ich formę i cel. Rozmowa z Rafałem Mikusińskim, wiceprezesem Zarządu Amplico PTE S.A. pokazuje jedną z możliwych dróg.

Co planujecie zrobić, aby zwiększyć emerytury z drugiego filaru?

Rafał Milusiński: Jednym z kluczowych czynników dla osiągania w przyszłości lepszych wyników inwestycyjnych będą kierunki zmian ustawy o OFE. Najważniejsze kwestie, z punktu widzenia korzyści dla klienta, to zdaniem Amplico PTE: wprowadzenie wielofunduszowości, zmiany limitów inwestycyjnych oraz stworzenie warunków zwiększających konkurencyjność OFE. Popieramy dopasowywanie strategii OFE do potrzeb klientów. Z tego powodu warto im zaproponować również trzeci fundusz o bardziej dynamicznej - w stosunku do istniejącego - polityce inwestycyjnej. Taki fundusz byłby przeznaczony dla osób, które dopiero rozpoczynają oszczędzanie i w systemie emerytalnym będą relatywnie długo. Gospodarka polska rozwija się dobrze, zatem stworzenie bardziej dynamicznego funduszu pozwoli klientom najlepiej wykorzystać te warunki. Natomiast w późniejszym okresie, tuż przed przejściem na emeryturę, kiedy zasadnicza część kapitału emerytalnego jest już zgromadzona i liczy się bardziej jego ochrona, potrzebny jest fundusz o charakterze bezpiecznym, nastawiony na ochronę zebranego kapitału.

Kolejną, istotną kwestią związaną z wysokością przyszłych emerytur jest uwolnienie limitów inwestycyjnych oraz wprowadzenie nowych klas lokat. Pozwoli to na zwiększenie bezpieczeństwa inwestycji poprzez rozłożenie ryzyka na różne rynki oraz potencjalnie wyższe stopy zwrotu, m.in. z inwestycji w sektorach niedostępnych na polskiej giełdzie. Powyższe kwestie wiążą się bezpośrednio z benchmarkami; przy zmianie limitów inwestycyjnych i wprowadzeniu np. trzech rodzajów funduszy, każdy z nich powinien mieć własny benchmark.

Jak postrzegacie propozycje reformy II filara?

R.M.: Jeżeli chodzi o koncepcję zmiany wysokości składki, która trafia do I i II filara, to uważam, że takie rozwiązanie byłoby poważną ingerencją w system emerytalny w Polsce i nie przyniesie korzyści w zakresie jego bezpieczeństwa ani poprawy przyszłych emerytur. Mam nadzieję, że rząd weźmie pod uwagę opinie reprezentantów różnych środowisk i wnikliwie przeanalizuje kierunki zmian, wybierając taki, który rzeczywiście będzie miał pozytywny wpływ na wysokość gromadzonych środków emerytalnych oraz na efektywność i bezpieczeństwo systemu.

Rozmawiała Barbara Koziar, Bankier.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Inez
Panie Rafale, dlaczego OFE, które Pan reprezentuje, po raz czwarty nie wystawiło mnie do transferu? Chcę zmienić OFE, podjęłam decyzję, powiadomiłam was już czterokrotnie, a wy wbrew mojej woli przetrzymujecie moje środki. Skandal!
~Okradziony p. Buzka
Największą ingerencją w system emerytalny, to jest złodziejskie pozbawienie dziedziczenia zebranych w OFE pieniędzy oraz możliwości wypłacenia tych pieniędzy w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego. W tej chwili, z punktu widzenia przyszłego emeryta, OFE prawie nie różni się od ZUS i jest to podobny ubezpieczeniowy system emerytalny Największą ingerencją w system emerytalny, to jest złodziejskie pozbawienie dziedziczenia zebranych w OFE pieniędzy oraz możliwości wypłacenia tych pieniędzy w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego. W tej chwili, z punktu widzenia przyszłego emeryta, OFE prawie nie różni się od ZUS i jest to podobny ubezpieczeniowy system emerytalny i tak samo obowiązkowy, tylko że w prywatnych rękach z ograniczona odpowiedzialnością państwa za jego wyniki (gwarancje rządowe). Przed reformą emeryt mógł liczyć na emeryturę w wysokości ok. 70% swojego wynagrodzenia, obecnie w OFE tylko na 50%. Przy wyliczaniu średniej efektywności zarządzania pieniędzmi we wszystkich OFE odpowiedzialność poszczególnych firm nimi zarządzających jest minimalna i prawdopodobnie po bankructwie jednej z nich i tak przejdzie na gwarancje rządowe. Główne zyski z obecnego systemu emerytalnego mają zarządzający OFE. Państwo ustawowo obniżyło emerytury z ok. 70% do 50% a OFE w minimalnej części przejęły odpowiedzialność za wypłatę przyszłych emerytur tylko zagwarantowały sobie wysokie prowizje za przechowywanie naszych pieniędzy zarówno przy wpłatach jak i prawdopodobnie przy wypłatach, bo już rząd i OFE myślą o stworzeniu pasożytniczych "Zakładów Emerytalnych" pobierających podobną prowizję jak OFE.
~OFE-fan
nie 50% jak piszesz ale 35-45% i to jak dobrze pójdzie (ostatnio idzie kiepsko więc i 30% może się zdarzyć - zwłaszcza kobietom). Z ustawy mówiło się o obniżeniu emerytury z 73% w roku 1999 do 60-65% ale jak zwykle skończyło się na gadaniu bo fakty są odmienne od rzeczywistości a z faktami się nie dyskutuje.

Składki z OFE
nie 50% jak piszesz ale 35-45% i to jak dobrze pójdzie (ostatnio idzie kiepsko więc i 30% może się zdarzyć - zwłaszcza kobietom). Z ustawy mówiło się o obniżeniu emerytury z 73% w roku 1999 do 60-65% ale jak zwykle skończyło się na gadaniu bo fakty są odmienne od rzeczywistości a z faktami się nie dyskutuje.

Składki z OFE są dziś dziedziczone o ile nie jesteś w związku małżeńskim bo w takim razie 50% składek po tobie zostanie przelane ka konto OFE żony - nie do wyjęcia (na kij takie dziedziczenie :)
Emerytura z OFE jest dziedziczona do 3 lat po śmierci emeryta od przejścia na emeryturę z tym że za każdy miesiąc kapitał jest pomniejszany o 2,7% zatem po 36 miesiącach rodzina dostanie ledwo 2,7% procenta pozostałego kapitału a po 37
miesiącach dokładnie "0" - fajne dziedziczenie.

Chcesz mieć dziedziczenie ? Zanim nabędziesz praw emerytalnych rozwiedź się przed śmiercią i wskaż rodzinę jako uposażonych - na razie to jedyna forma odzyskania swoich składek.
Alternatywnie należy umrzeć w dzień po przejściu na emeryturę - to również gwarancja zwrotu całego kapitału (każdy miesiąc życia dłużej to 2,7% mniej).
Taki jest stan prawny na dzisiaj - nie można wykluczyć że zmieni się i nawet te szczątkowe formy dziedziczenia zostaną zniesione.

Z chwilą gdy rząd zabierze OFE nasze składki i wciągnie je do ZUS będą one dla członków OFE ostatecznie stracone i nadzieja na ich odzyskanie spadnie do zera.
Póki 1/3 naszego podatku emerytalnego jest w OFE póki jest cień szansy że po obaleniu systemu przymusowych ubezpieczeń uda się choć te sumy odzyskać.

Przypominam że składki z OFE nie należą do członka OFE ale do "systemu emerytalnego" - wyrok Sądu Najwyższego z wiosny 2008.

Nie będzie emerytur małżeńskich.
Nie będzie wypłaty jednorazowe po osiągnięciu wieku emerytalnego
Nie będzie wypłaty w kilu ratach


Prowizja "zakładów emerytalnych" wypłacających emerytury ma wynieść 3,5% (dziś OFE pobierają 7%, niedługo będzie obniżka ale tylko na chwile bo OFE wygrają sprawę przed sądem i wrócimy do poprzednich opłat + karne odsetki z budżetu - naszych podatków - dla OFE)

~przyszły emeryt
Gdybym sam inwestował to co muszę do nich wpłacić zarobiłbym więcej niż tzw fachowcy ofe
~LOLA
TAK MUSICIE SIE DOROBIC NA NASZYCH SKLADKACH DOROBIC FORTUNY DLA NIEUDACZNIKOW ZARZADZAJACYCH A RESZTE OCHLAPY ZOSTANA DLA NAS

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki