REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Puste portfele Polaków nie pozwalają na zakupy. GUS podał dane

2013-05-24 13:28
publikacja
2013-05-24 13:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Sprzedaż detaliczna w kwietniu spadła o 0,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r., a miesiąc do miesiąca spadła o 2,7 proc. - podał GUS. Największy wzrost rok do roku zanotowano w kategorii odzież i obuwie, a największy spadek - w sprzedaży paliw. Obroty w handlu detalicznym w kwietniu 2013 roku wzrosły o 1,2 proc. rok do roku wobec wzrostu o 2,2 proc. w marcu.

Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że sprzedaż detaliczna w kwietniu wzrosła o 1,2 proc. rok do roku, a w ujęciu miesięcznym spadła o 1,2 proc.

Stale negatywny trend

Dynamika konsumpcji będzie negatywna przez pierwsze półrocze 2013 r. Spod kreski wyjdzie w drugiej połowie roku, ale będzie przytłumiona napisał bank ING w komentarzu do ogłoszonych w piątek danych o sprzedaży detalicznej za kwiecień.

Według GUS sprzedaż w ujęciu nominalnym wyniosła w marcu -0,2 proc. rdr wobec oczekiwanego przez rynek przyrostu o +1,0 proc. rdr. Prognoza ING była poniżej konsensusu i zakładała spadek -0,4 proc.

Wakacje na giełdzie

Gorsze od oczekiwanych wyniki handlu detalicznego, tłumaczy ING niską dynamiką przyrostu płac realnych, efektem kalendarzowym (wyższe wydatki w okresie Wielkanocy przypadły w marcu), a także utrzymywaniem się skłonności do oszczędzania.

"Nasze badania sugerują, że gospodarstwa domowe nadal wykazują dużą skłonność do oszczędzania, mimo że widać je od trzeciego kw. 2012 r." zaznaczyli analitycy ING.

"Gospodarstwa o wyższych przychodach mają możliwości zwiększenia oszczędności, podczas gdy większość wydaje mniej z powodu wciąż niskiej dynamiki płac realnych. Ta ostatnia z wolna poprawia się dzięki obniżce inflacji, ale nadal bliska jest zera" tłumaczą.

Za ważny aspekt kwietniowych danych o sprzedaży detalicznej uznaje ING to, że tzw. deflator w handlu detalicznym (wyrażający procentowy stosunek sprzedaży nominalnej kalkulowany w cenach bieżących do sprzedaży w ujęciu realnym w cenach stałych - PAP) był w kwietniu negatywny, co zdarza się bardzo rzadko i oznacza, że presja inflacyjna jest bardzo niska.

Przed wakacjami stopy w dół?

Według ING wspiera to rachuby na obniżkę stóp oprocentowania o 0,50-0,75 proc. przed wakacyjną przerwą w sierpniu. Za obniżką przemawiają także piątkowe dane o bezrobociu (stopa bezrobocia obniżyła się do 14 proc. z 14,3 proc. w marcu).

Sezonowa obniżka była o 0,1 proc. niższa niż rok wcześniej, co ING tłumaczy tym, że działania interwencyjne ministerstwa pracy w okresie, w którym poziom bezrobocia obniża się, dzięki czynnikom sezonowym są mniej intensywne.

"Ogólny wydźwięk danych wspiera naszą prognozę dalszej obniżki inflacji w najbliższych miesiącach o 0,2-0,3 proc. w połowie roku (w kwietniu stopa inflacji wyniosła 0,8 proc. rdr - PAP) i jej spadku do ok. 1 proc. na koniec 2013 r., a zatem głęboko poniżej dolnego progu inflacyjnego celu NBP" - stwierdza ING w konkluzji. (PAP)

Dane są rozczarowujące

Analityk domu maklerskiego BOŚ Łukasz Bugaj uważa, że dane są rozczarowujące, choć jednym z powodów jest to, że w tym roku Wielkanoc wypadła w marcu i to wówczas Polacy kupowali najwięcej.

Również sytuacja na rynku pracy nie wygląda dobrze - w kwietniu bezrobocie wyniosło 14 procent. To niewiele mniej niż w marcu, kiedy bez pracy było 14,3 procent Polaków. Ekspert wskazuje, że Polacy obawiają się utraty zatrudnienia, a przedsiębiorcy nie szukają nowych pracowników. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w kwietniu ponad 2 miliony 255 tysięcy.

Mimo spadku bezrobocia w kwietniu sytuacja na naszym rynku pracy nadal jest trudna - ocenia Marcin Peterlik z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Analityk zaznacza, że nadal jest ono wyższe niż w ubiegłym roku o tej samej porze - wtedy wynosiło 12,9 procent.

Marcin Peterlik zaznacza, że w kolejnych miesiącach trudna sytuacja na naszym rynku pracy utrzyma się - zauważalnej poprawy spodziewa się w przyszłym roku wraz ze spodziewaną poprawą koniunktury.

PAP/asw/ drag/ IAR

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy

Komentarze (30)

dodaj komentarz
~jasia
le wy tu głupoty piszecie !! polak jak wyjezdza z marketów zpelnym koszem to nie znaczy ze jest bogaty !! nie pomysleliscie ze moze dostal wyplate i musi zrobic zakupy na zas i taiej niz w jakis malych sklepikach siedzicie miastowi za biurkami i nic nie widzicie po za czubkiem wlasnego nosa !! nie myslicie ze ma kilkoro dzieci i le wy tu głupoty piszecie !! polak jak wyjezdza z marketów zpelnym koszem to nie znaczy ze jest bogaty !! nie pomysleliscie ze moze dostal wyplate i musi zrobic zakupy na zas i taiej niz w jakis malych sklepikach siedzicie miastowi za biurkami i nic nie widzicie po za czubkiem wlasnego nosa !! nie myslicie ze ma kilkoro dzieci i jakos musi przezyc za te nedzne grosze w polsce ja bynajmiej widzialam juz jak ludzie musza dac sobie rade a w galeri oczywiscie mozna spotka tylko ze nikt nie pomyslal ze ludzietam moga chodzic tylko aby oko pocieszyc !!!! ppewnie dla niektorych jest latwo powiedziec jak cale zycie rodzice utrzymuja i nie usicie pracowac albo pracujecie tylko na swoje szmatki alkochol i papierosy abo cos wiecej !! ja nie znacie zycia to nie wypowiadajcie sie !
~Wacek
Ciekawe,jak ten Peterlik wylicza,że w przyszłym roku koniunktura się poprawi?
Wróż jakiś,czy co?
Zmuszą ludzi do kupowania w przyszłym roku? :-D
Pogodę przewidzieć na dwa dni do przodu to problem,a oni już wiedzą,co będzie w gospodarce za rok :-).
A co do sklepów wielkogabarytowych,to ja osobiście zauważyłem,że w Wola
Ciekawe,jak ten Peterlik wylicza,że w przyszłym roku koniunktura się poprawi?
Wróż jakiś,czy co?
Zmuszą ludzi do kupowania w przyszłym roku? :-D
Pogodę przewidzieć na dwa dni do przodu to problem,a oni już wiedzą,co będzie w gospodarce za rok :-).
A co do sklepów wielkogabarytowych,to ja osobiście zauważyłem,że w Wola Parku jednak jest mniej ludzi,niż choćby dwa-trzy lata temu,nie muszę już czekać w kilometrowych kolejkach do kasy :-).
~obserwator
Ludzie ze wsi oszczędzają, nie kupują we wiejskich sklepach spożywczo-przemysłowych, ponieważ towary w nich są droższe niż w marketach. Dlatego wybierają się samochodami do do pobliskich miast i do spółki z sąsiadami dzielą się w kosztach podróży i kupują w marketach pełne wózki tanich towarów jako zapasy, a debile myślą że Polacy Ludzie ze wsi oszczędzają, nie kupują we wiejskich sklepach spożywczo-przemysłowych, ponieważ towary w nich są droższe niż w marketach. Dlatego wybierają się samochodami do do pobliskich miast i do spółki z sąsiadami dzielą się w kosztach podróży i kupują w marketach pełne wózki tanich towarów jako zapasy, a debile myślą że Polacy mają dużo kasy. Dlatego w marketach jest taki ruch handlowy. Wiejskie sklepy by już dawno zbankrutowały gdyby nie handel z towarami codziennego użytku, jak pieczywo, mleko, no i piwko najbardziej je ratuje od plajty.
~Piotr
"Polaka nie stać na zakupy". To ja proponuję przejść się po galeriach handlowych po Krakowie, które wyrastają jak grzyby po deszczu i zobaczyć te dzikie tłumy. Proponuję znaleźć rezerwacje na wczasy w Zakopanym albo nad morzem w sezonie. Proponuję zobaczyć gigantyczne korki na ulicach gdzie benzyna prawie po 6 zł.
stas00
Równie dobrze mógł byś powiedzieć wchodząc do magistratu pracują tam takie tłumy urzędników, ze tak ogólnie to bezrobocia w Polsce nie ma !!!!!!!
~Bodek
Jasne Jasne nie stać a w rodzince każdy samochodzik ma np trojka mieszka to ma 3 samochody to ich stac na połaty roczne i na paliwo dobre
~headhunterz
coooooooo?? pojabało? hahahaha POlaka nie stać na zakupy,bo portfel nie pozwala na to? hahahaah to ciekawe... hm, a kto z Lidlów, nie lidlów,biedronek,stonek,sroenk wyjeżdża z wózkami wyładowanymi po brzegi?
~RK
Dlatego ludzie uciekaja zagranice ja wyjechałem
i niewracam do tego chorego kraju
~waesdh
nie chce mi się już czytać o tych 0,1-1% zmianach cen, co mi z takiej obniżki... W zachodniej europie mają 400% większe zarobki, a u nas są w stanie się zmienić o 1%, niesamowicie przydatne

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki