REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przegląd gospodarczy - październik 2004

2004-10-31 11:42
publikacja
2004-10-31 11:42
Dodaj Bankier.pl w Google
Gospodarka dalej rośnie w szybkim, choć powoli malejącym tempie. Wskazują na to zarówno syntetyczne wskaźniki koniunktury, jak i dane GUS. Produkcja przemysłowa wrzesień do września ub.r. wzrosła o 9,1%, choć w całym okresie styczeń-wrzesień wzrosła odpowiednio o 14,6%. Wzrost sprzedaży detalicznej też był całkiem przyzwoity, lecz jednocyfrowy (8,8%). Inne wskaźniki też na ogół niezłe. Budownictwo niestety nadal kuleje; tak samo nadal nie widać radykalnej poprawy w inwestycjach.

Wydaje się, że szczyt inflacji gospodarka odnotowała w III kw. b.r. Ceny detaliczne wzrosły we wrześniu o 4,4% w skali rocznej (o 0,2% mniej niż w lipcu-sierpniu). Również ceny hurtowe utrzymują się kolejny miesiąc na zbliżonym poziomie. Problemem jest teraz tempo spadku dynamiki cen.

Odpowiedzi na pytania dlaczego nie rosną inwestycje należy szukać w pesymizmie przedsiębiorców. Zaś źródła pesymizmu, jak wynika z ankiety Światowego Forum Ekonomicznego (WEF), są nam wszystkim doskonale znane: niewydolne, lecz wścibskie państwo, wysokie i źle administrowane podatki, korupcja, nadmiar wydatków publicznych, itd. Trudno się dziwić, że w tych warunkach w rankingu konkurencyjności WEF zajęliśmy ostatnie spośród 25 krajów UE (i w ogóle 60. miejsce spośród 104 ocenianych krajów).

W populistycznym ferworze nasz Sejm znaczną większością głosów podniósł podatek PIT, wprowadzając jeszcze jedną, najwyższą stawkę w wysokości 50%. Nowe kraje Unii obniżają radykalnie podatki bezpośrednie, nawet nasz sąsiad z zachodu, Niemcy, nieśmiało idzie w kierunku niższych podatków. W ten sposób zostaliśmy jedynym krajem Europy Środkowej, który podnosi podatki bezpośrednie.

Żeby zakończyć akcentem optymistycznym, warto zwrócić, po raz kolejny, uwagę na polski eksport. W odróżnieniu od innych głównych wskaźników, eksport przyspiesza – i to w aprecjonującej walucie. Wzrost eksportu w okresie styczeń-lipiec w stosunku do tegoż okresu ub.r. wyniósł w euro 24,4%, a w złotych aż 36,8%.

Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu:
- w formacie pdf.

Prof. Jan Winiecki

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki