Ustawa odnosi się do kredytów przekraczających 500 zł, ale niższych od 80 tys. zł. Ponadto nie obejmuje kredytów udzielanych na krócej niż trzy miesiące, niezależnie od kwoty. Umowa o udzieleniu kredytu konsumenckiego będzie musiała mieć formę pisemną i będzie zawierać m. in. rzeczywistą roczną stopę oprocentowania kredytu, wyliczoną według określonego wzoru.
Taki wymóg będą musiały także spełniać ogłoszenia i reklamy publikowane przez kredytodawców. Dzięki temu konsumenci będą mogli porównać oferowane im kredyty na rynku. Przygotowywane zapisy mają zagwarantować konsumentowi prawo do przedterminowej spłaty kredytu i zmniejszenie jego kosztów stosownie do czasu skrócenia jego spłaty.
Umowy mają także zawierać zapis, umożliwiający konsumentowi odstąpienie od niej w ciągu 10 dni od jej zawarcia. Projektowana ustawa przewiduje sankcje w przypadku nieprzestrzegania przepisów ustawy przez kredytodawcę, który w takim przypadku straci prawo do zapłaty oprocentowania i innych kosztów wynikających z umowy. Konsument będzie musiał jednak zwrócić kredyt w terminie określonym w umowie.
Kredytodawca, w przypadku zwłoki ze spłatą kredytu przez konsumenta, będzie mógł wypowiedzieć umowę bez względu na to ile zostało zaległych rat. Konsumenci, których uprawnienia przewidziane w ustawie zostaną naruszone, mogą skorzystać z pomocy rzeczników konsumentów, którzy są uprawnieni do wnoszenia pozwów na rzecz konsumentów.