Przez następną dekadę, deficyt budżetowy będzie stanowił 4,5 proc. całego rozmiaru amerykańskiej gospodarki - zdaniem ekonomistów, jest to poziom "niepokojąco wysoki, jeśli nie wiąże się z odpowiednimi krokami" - donosi agencja AP.
Ze szczegółowych pozycji przewidzianych w budżecie, warto zwrócić uwagę na dodatkowe 100 mld dolarów przeznaczonych na walkę z bezrobociem.
Cały budżet, opiewający na 3,8 bln dolarów, ma zapewnić Amerykanom z klasy średniej wyjście z kryzysu obronną ręką. Zostanie on sfinansowany m.in. przez opodatkowanie najbogatszych, a także zamrożenie wydatków na wiele rządowych programów.
Wśród działań przewidzianych w ramach dodatkowych funduszy na walkę z bezrobociem, można wymienić budowę infrastruktury, ulgi kredytowe i podatkowe dla małych przedsiębiorstw oraz firm tworzących miejsca pracy.
"Myślę, że będzie to wyraźny sygnał dla Amerykanów" - powiedział Robert Gibbs, rzecznik Białego Domu, podkreślając wagę zwiększenia wydatków na walkę z bezrobociem jako priorytet najbliższych działań administracji Obamy.
Tworzenie miejsc pracy to także główny motyw przewodni orędzia o stanie państwa, jakie wygłosił w środę Barack Obama.
Propozycja budżetu Baracka Obamy zawiera też zapisy o dodatkowych zasiłkach dla osób, które - z powodu niskiej inflacji - nie odczuły poprawy kosztów utrzymania. 25 miliardów dolarów ma zostać przeznaczonych na pomoc najbardziej dotkniętym przez recesję stanom.
Warto zwrócić jednak uwagę na zamrożenie części wydatków: zwłaszcza - trzyletnie zamrożenie budżetów dla kilku agend rządu federalnego. Oszczędności uzyskane w ten sposób, w ciągu dziesięciu lat mają wynieść 250 mld dolarów.
Odczuje to m.in. NASA: zamiast 5,9 mld dolarów w ciągu najbliższych pięciu lat z budżetu federalnego, oszczędności ma przynieść korzystanie z usług prywatnych przedsiębiorstw.
Wiele jest natomiast kontrowersji wobec planowanych wydatków na służbę zdrowia: Barack Obama planuje włączyć wydatki związane z funkcjonowaniem zreformowanego systemu w ciągu najbliższych pięciu lat. Republikanie jednak są zdania, że reformę ubezpieczeń zdrowotnych, trzeba "odłożyć na półkę i zacząć od nowa".
Administracja Baracka Obamy nie przedłuży także ulg podatkowych wprowadzonych przez George'a W. Busha dla rodzin zarabiających powyżej 250 tys. dolarów rocznie.
Na podstawie: AP, CNN
Magdalena Górnicka
Portal Spraw Zagranicznych psz.pl






























































