Redaktor naczelny "Wprost" będzie musiał w ciągu 14 dni od uprawomocnienia się wyroku zamieścić sprostowanie przygotowane przez Ceynowę w swojej gazecie. W tekście tym rektor Uniwersytetu Gdańskiego podkreśla, że nigdy nie był tajnym i świadomym współpracownikiem Służb Bezpieczeństwa co zarzucał mu w kwietniu ubiegłego roku tygodnik w artykule pod tytułem "Agenci w gronostajach". Gazeta napisała wtedy, że "Przywódcy antylustracyjnego buntu na uczelniach m.in profesor Ceynowa mieli współpracować z SB". Tygodnik powoływał się na dokumenty IPN. Ceynowa wszystkiemu zaprzeczał, zaprzeczał także, iż kiedykolwiek był przywódca jakiegokolwiek antylustracyjnego buntu.
Wyrok sądu jest nieprawomocny. Gazecie przysługuje odwołanie.
Źródło:IAR





























































