REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent o komisji: przesłuchanie mogłoby narazić na szwank autorytet głowy państwa

2005-03-11 07:36
publikacja
2005-03-11 07:36
Dodaj Bankier.pl w Google
Prezydent uważa, że miał rację, odmawiając stawienia się przed komisją śledczą. Aleksander Kwaśniewski powtórzył w radiowych "Sygnałach Dnia", że jego przesłuchanie przed komisją do spraw PKN Orlen mogłoby narazić na szwank autorytet głowy państwa.

Prezydent ponownie przytoczył opinię konstytucjonalistów, którzy twierdzą, iż nie jest on zależny od Sejmu. Pomysły, aby przesłuchiwało go kilka komisji sejmowych, Aleksdander Kwaśniewski uznał za czysto medialne. Prezydent podkreślił, że nie ma konfliktu między nim a Sejmem, gdyż prowadzi z nim korespondencję i analizuje przedstawione mu projektu ustaw. Powiedział jednak, że nie zamierza w najbliższym czasie przybyć na Wiejską. .

Aleksander Kwaśniewski nie zgodził się z opinią, że Polska jest w kryzysie politycznym. Powiedział, że różnorakie konflikty są rzeczą normalną w państwach demokratycznych, a działanie komisji śledczych uznał za przejaw siły demokracji. Aleksander Kwaśniewski powiedział jednak, że nie można rzucać fałszywych oskarżeń, na przykład, o korupcję czy posiadanie kont za granicą. Jego zdaniem, oskarżenia takie pojawiają się, gdyż zbliżają się wybory. Za przejaw walki politycznej prezydent uznał też konflikt, związany z komisją do spraw PKN Orlen.

IAR/"Sygnały Dnia" 11 03/Siekaj/dyd
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki