2009-03-09 06:00 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Prezydent krytykuje rząd za pomysły podwyższenia składki rentowej i zdrowotnej
Lech Kaczyński w programie TVN24 "Kawa na ławę" ocenił, że taka decyzja byłaby równoznaczna z podwyższeniem obciążeń dla wszystkich Polaków. Przypomniał przy tym, że Platforma Obywatelska przez lata mówiła o potrzebie zasadniczego obniżenia podatków. Zdaniem prezydenta, lepszym sposobem na zwiększenie dochodów państwa, byłyby wyższe podatki od najbogatszych.
Lech Kaczyński porównał poglądy ministra finansów Jacka Rostowskiego do poglądów Leszka Balcerowicza i ocenił, że to nie są przekonania dobre w obecnych czasach. Dodał, że cała Europa rozumie potrzebę odchodzenia od polityki, której zwolennikami są ci ekonomiści. W opinii prezydenta, wielu specjalistów czy prezesów polskich banków opowiada się za znacznie śmielszą polityką rządu w celu pobudzania gospodarki.
Lech Kaczyński powiedział, że nie ma aż tak czarnej wizji przyszłości Polski, jaką przedstawił jego społeczny doradca Adam Glapiński, który stwierdził, że w wyniku kryzysu upadnie polski rząd. Przypomniał jednak, że polska gospodarka zaczęła zwalniać już przed kryzysem, w pierwszym kwartale 2008 roku.
Lech Kaczyński jeszcze raz podkreślił, że wejście Polski do ERM2 w chwili obecnej, byłoby bardzo ryzykowne z dwóch powodów - spekulacyjnego i ze względu na zobowiązanie do bardzo restrykcyjnej polityki budżetowej, czyli w istocie pogłębiania kryzysu.
Prezydent ocenia jako realne, szanse objęcia przez Radosława Sikorskiego stanowiska sekretarza generalnego NATO. Lech Kaczyński
zapewnił, że popiera szefa polskiej dyplomacji w staraniach o tę funkcję. Prezydent wyjaśnił, że sprawowanie tak ważnego stanowiska w organizacji międzynarodowej przez Polaka leży w interesie naszego kraju.
Odnosząc się do zapowiedzi premiera Donalda Tuska o mianowaniu Anny Fotygi na ambasadora Polski przy ONZ, prezydent zastrzegł, że w tej kwestii nie było żadnych targów z rządem.
Lech Kaczyński dodał, że dziwi go poparcie rządu dla Włodzimierza Cimoszewicza jako kandydata na sekretarza do Rady Europy. Prezydent uważa, że osoba tak aktywnie zaangażowana w system komunistyczny, nie powinna sprawować ważnej funkcji w organizacji, zajmującej się prawami człowieka.
Komentując doniesienia o możliwej rezygnacji USA z planów instalacji tarczy w Polsce, prezydent powiedział, że podpisano w tej sprawie umowę, która nadal obowiązuje. Lech Kaczyński uważa, że polski rząd powinien zdecydowanie upominać się o realizację porozumienia. Jego zdaniem, tylko twarde stanowisko sprawi, że Polska będzie traktowana jako liczący się partner.
Lech Kaczyński porównał poglądy ministra finansów Jacka Rostowskiego do poglądów Leszka Balcerowicza i ocenił, że to nie są przekonania dobre w obecnych czasach. Dodał, że cała Europa rozumie potrzebę odchodzenia od polityki, której zwolennikami są ci ekonomiści. W opinii prezydenta, wielu specjalistów czy prezesów polskich banków opowiada się za znacznie śmielszą polityką rządu w celu pobudzania gospodarki.
Lech Kaczyński powiedział, że nie ma aż tak czarnej wizji przyszłości Polski, jaką przedstawił jego społeczny doradca Adam Glapiński, który stwierdził, że w wyniku kryzysu upadnie polski rząd. Przypomniał jednak, że polska gospodarka zaczęła zwalniać już przed kryzysem, w pierwszym kwartale 2008 roku.
Lech Kaczyński jeszcze raz podkreślił, że wejście Polski do ERM2 w chwili obecnej, byłoby bardzo ryzykowne z dwóch powodów - spekulacyjnego i ze względu na zobowiązanie do bardzo restrykcyjnej polityki budżetowej, czyli w istocie pogłębiania kryzysu.
Prezydent ocenia jako realne, szanse objęcia przez Radosława Sikorskiego stanowiska sekretarza generalnego NATO. Lech Kaczyński
zapewnił, że popiera szefa polskiej dyplomacji w staraniach o tę funkcję. Prezydent wyjaśnił, że sprawowanie tak ważnego stanowiska w organizacji międzynarodowej przez Polaka leży w interesie naszego kraju.
Odnosząc się do zapowiedzi premiera Donalda Tuska o mianowaniu Anny Fotygi na ambasadora Polski przy ONZ, prezydent zastrzegł, że w tej kwestii nie było żadnych targów z rządem.
Lech Kaczyński dodał, że dziwi go poparcie rządu dla Włodzimierza Cimoszewicza jako kandydata na sekretarza do Rady Europy. Prezydent uważa, że osoba tak aktywnie zaangażowana w system komunistyczny, nie powinna sprawować ważnej funkcji w organizacji, zajmującej się prawami człowieka.
Komentując doniesienia o możliwej rezygnacji USA z planów instalacji tarczy w Polsce, prezydent powiedział, że podpisano w tej sprawie umowę, która nadal obowiązuje. Lech Kaczyński uważa, że polski rząd powinien zdecydowanie upominać się o realizację porozumienia. Jego zdaniem, tylko twarde stanowisko sprawi, że Polska będzie traktowana jako liczący się partner.
- Re: Prezydent krytykuje rząd za pomysły podwyższenia składki rentowej i Autor: ~lon 2009-03-09 08:20
- jak tymczasem to byly same obniżki i nic nie daly a przynajmiej tym biedakom
- Prezydent krytykuje rząd za pomysły podwyższenia składki rentowej i zdro Autor: ~Doda 2009-03-09 08:08
- każda podwyżka podatków, jest szkodliwa dla ludzi i gospodarki, może tak zacząć oszczedzać ???
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 18:27
- Senatorowie ostro o sytuacji finansowej TVP [IAR]
- 18:19
- Senacka komisja budżetu za zmianami do uchwały w sprawie SKOK-ów [PAP]
- 18:16
- Włosi liczą na współpracę z polskimi producentami owoców i warzyw [PAP]
- 18:16
- Trójmiejska firma wybuduje uczelnię morską w Angoli [PAP]
- 18:13
- 1 czerwca zaprotestują chore dzieci, ich rodzice i lekarze [IAR]








Dodaj komentarz