Gazeta podkreśla, że po ratyfikacji umowy przez Parlament Europejski przepisy tego porozumienia - poza karnymi - będą musiały przyjąć wszystkie kraje Unii Europejskiej. ACTA dotyczy bowiem częściowo zagadnień znajdujących się w kompetencji UE. Prawnicy tłumaczą, że po ratyfikacji przez PE umowy, Unia będzie musiała wdrożyć jej zapisy, czy to w formie rozporządzeń czy przez dyrektywę i wymuszać na członkach wspólnoty jej realizację. Gazeta ocenia, że wczorajsza deklaracja premiera jest tylko "próbą gaszenia ognia".
Więcej o sprawie w "Rzeczpospolitej".
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Rzeczpospolita"/łp/kry
Źródło:IAR































































