Minister w Kancelarii Prezydenta uważa, że zmiany proponowane przez szefa rządu będą prowadzić do ograniczenia praw obywateli. Dodał również, że ciężko poważnie rozmawiać o szansach proponowanych zmian ponieważ Donald Tusk nie podał żadnych szczegółów. Wypych uważa również, że pomysł ograniczenia władzy prezydenckiej ma na celu zakonserwowanie rządów Platformy Obywatelskiej i stojącego na jej czele Donalda Tuska.
Premier Donald Tusk zaproponował skupienie władzy wykonawczej w rękach szefa rządu, wspieranego przez większość parlamentarną. Prezydent byłby wybierany przez Zgromadzenie Narodowe, a liczebność obu izb parlamentu zostałaby zmniejszona.
Na konferencji podsumowującej 2 lata pracy jego rządu premier powiedział, że można w ciągu kilku miesięcy zmienić konstytucję, wprowadzając do niej te zasady. Zaproponował też wybieranie senatorów według ordynacji większościowej, a posłów według ordynacji mieszanej.
Źródło:IAR






























































