"Jakie będziemy mieli prawo mówić ludziom: razem musimy oszczędzać, jeśli nie będziemy oszczędzać na samych sobie?" - pytał Tusk.
Podkreślił, że moralne prawo do mówienia ludziom, jak wychodzić z kryzysu, będą miały te partie, które zrezygnują z dotacji i subwencji. "Mówię to także w interesie mojego rządu; będę skuteczniejszy i rząd będzie skuteczniejszy wtedy, kiedy ludzie nabiorą zaufania do całej klasy politycznej" - przekonywał premier.
Szef rządu przypomniał, że zaproponował też zablokowanie corocznych podwyżek dla najwyższych urzędników państwowych (tzw. erki). (PAP)
mkr/ pad/ woj/
Źródło:PAP






























































