Niemcy otworzyły swój rynek pracy dla polskich obywateli 1 maja 2011 roku. Co oznacza, że w ciągu około 2 miesięcy z Polski do Niemiec wyjechało 70 tys. polskich obywateli z prognozowanych na początku roku 300-400 tys. Dane te nie uwzględniają osób, który pracują w Niemczech na podstawie delegacji i dotyczą tylko pierwszej połowy roku. Łącznie szacujemy, że w zeszłym roku pracę w Niemczech podjęło około 150 tys. Polaków. Guido Vreuls - Dyrektor OTTO Polska.
Z pozostałych krajów, dla których otwarto niemiecki rynek pracy najwięcej wyjechało Rumunów 47 100 i Bułgarów 24 400. Przybyło również Hiszpanów 7257 oraz Greków 8890.
Dla niemieckiego rynku pracy to wciąż zbyt mało. Według Angeli Merkel w Niemczech jest obecnie 100 tys. wolnych miejsc pracy dla specjalistów.(Wypowiedź z wizyty u hiszpańskiego premiera). Dodatkowo Niemcy borykają się z problemami demograficznymi. Przewiduje się, że do 2060 roku ludność niemiecka zmniejszy się z 82 do 64 milionów. Dodatkowo ciekawym zjawiskiem jest rosnąca emigracja wśród samych Niemców. W pierwszym półroczu 2011 roku wyemigrowało z Niemiec 300 tys. osób. Najpopularniejszym celem wyjazdów Niemców jest Szwajcaria, Emiraty Arabskie i Austria.
Biorąc pod uwagę powyższe dane (435 tys. nowych emigrantów minus 300 tys. imigrantów niemieckich) Niemiecka gospodarka w pierwszym półroczu zyskała zaledwie 135 tys. nowych pracowników.
/OTTO Polska
Źródło:Informacja prasowa




























































