REKLAMA

Polska stała się bezpieczną przystanią

2012-02-09 06:48
publikacja
2012-02-09 06:48
Dodaj Bankier.pl w Google

W ostatnich trzech latach żadne obligacje nie byty zarazem tak zyskowną i bezpieczną inwestycją jak nasze - informuje "Puls Biznesu" na podstawie zestawienia agencji Bloomberg.

Polska gospodarka jest inwestycyjną bezpieczną przystanią - tak przynajmniej sugerują dane z rynku rządowych obligacji. Jak wynika z zestawienia opublikowanego przez agencję Bloomberg, obligacje skarbowe żadnego z 25 przebadanych krajów dla których agencja prowadzi wyliczenia, nie były tak dobrą inwestycją jak papiery polskiego rządu. Pokonaliśmy takie potęgi jak Niemcy, Szwajcaria czy USA.

W ciągu 36 miesięcy polskie obligacje przyniosły inwestorom 19,5 proc. zysku. Jeśli uwzględnić stopień ryzyka występujący przy tej inwestycji (czyli tzw. stopę zmienności), odsetki wyniosły 8,3 proc. Analogiczne dane dla Niemiec to zaledwie 4 proc., dla Szwajcarii 3,7 proc., a dla USA 3 proc. "Inwestorzy rezygnują z obligacji amerykańskich i przerzucają się na polskie" - przekonuje Gyula Toth, strateg inwestycyjny w banku Unicredit.

Polski przepis na sukces to nie tyle wysokie oprocentowanie obligacji, ile ich duża stabilność. Tzw. wskaźnik zmienności z ostatnich trzech lat w przypadku naszych obligacji to tylko 2,3 pkt, co oznacza, że rynkowa cena przeciętnej obligacji niemal się nie zmienia. Przy takich zawirowaniach na rynkach finansowych to imponujące osiągnięcie.

Wakacje na giełdzie

Jak długo Polska utrzyma status bezpiecznej przystani? Według ekonomistów, jeszcze przez kilka lat nie mamy się o co martwić. "Główne argumenty za inwestowaniem w Polsce pozostaną bez zmian, w dodatku deficyt w finansach publicznych będzie spadał. Inwestorzy patrzą głównie na dane statystyczne, a te będą się w najbliższych latach poprawiać" - mówi Ernest Pydarczyk, główny ekonomista BRE Banku. (PAP)

tpo/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Toster3d
Haha bezpieczną przystanią. Wiosna ludów idzie a wy tu gadacie o bezpiecznej przystani. By tu była bezpiczena przystań najpierw musimy pogonić te świnie co przez 20 lat nas zdradzają i wyzyskują.
~świetokrzyski
chyba podobną statystykę z ostatnich dwóch lat to ma Grecja, nas naprawdę stać płacić takie odsetki, cchyba ktoś powinien się zastanowic
~edek345345
Mam nadzieję że ten anal-ityk nie doradza Vincentowi
~tomtabac
20 % w 3 lata ?? Nie no, rzad polski jest na tyle bogaty ze takie odsetki moze płacic, brak słów. Wszystkie państwa walczą o to żeby miec jak najnizszy % a tu sie nas chwali że mamy jeden z najwyższych, szokujące jest to że taka ogromną porażke pokazuje się jako sukces......
~DarekD
Zgodnie z kanonami ekonomii rentowność obligacji ( w tym rządowych ) jest odwrotnie proporcjonalna do ich ceny. Jeżeli rentowność naszych polskich obligacji jest wysoka, to oznacza to, że państwo nasze, które je emituje aby dostać kasę na dalsze swoje funkcjonowanie, musi zapłacić potencjalnym nabywcom bardzo wysoką premię. Jeżeli Zgodnie z kanonami ekonomii rentowność obligacji ( w tym rządowych ) jest odwrotnie proporcjonalna do ich ceny. Jeżeli rentowność naszych polskich obligacji jest wysoka, to oznacza to, że państwo nasze, które je emituje aby dostać kasę na dalsze swoje funkcjonowanie, musi zapłacić potencjalnym nabywcom bardzo wysoką premię. Jeżeli autor na podstawie tych faktów ( POTRZEBA ZAPŁATY INWESTOROM WYSOKIEGO KOSZTU ZA NABYCIE OBLIGACJI ) wciąga wniosek, że Polska jest bezpieczną przystanią, to gratuluję mu rozsądku. Prawda jest niestety taka, że to rynek wymusza na Polsce tak wysokie koszty za nabycie jej obligacji ( czyli nabycie za dość niską cenę ), bo niestety nie jesteśmy dobrze ocenianym krajem. Właśnie niski stopień ryzyka powoduje, że wspomniane w artykule obligacje np. Niemiec są znacznie mniej rentowne (czyli jeszcze raz podkreślam i powtarzam : ich cena jest wysoka ).

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki