Targi zgromadziły wystawców ze 186 krajów świata. O potencjalnych klientów walczą zarówno miasta i regiony, jak i biura podróży, organizacje turystyczne, linie lotnicze i hotele.
Tłumy przyciąga między innymi polska hala, która należy do największych na targach. O ile przedstawiciele innych krajów ograniczają się do rozdawania prospektów, o tyle w polskim stoisku spróbować też można regionalnych produktów, posłuchać muzyki i nauczyć się poprawnie wymawiać nazw polskich miast.
Zainteresowanie gości budzi zwłaszcza stoisko z Toruniu, na którym bezpośrednio wypiekane są pierniki.
Popularnością cieszy się stoisko z Dolnego Śląska. Promowana jest tam między innymi turystyka wiejska, Szlak Cysterski, na którym znajduje się wiele zabytków, czy turystyka aktywna lub uzdrowiskowa. Zwiedzający to stoisko częstowani są szynką, kiełbasą, naturalnym sokiem z aronii i wrocławskimi ciasteczkami ratuszowymi.
Zdaniem Doroty Zadrożnej z Polskiej Organizacji Turystycznej polska hala prezentuje się równie dobrze co stoiska z innych krajów. Jak mówi, jest w pierwszej dziesiątce krajów, które pretendują do nagrody organizatorów targów.
Na razie wyróżniona została Łódź, której jury targów przyznało nagrodę za najlepszy film promocyjny. Międzynarodowe Targi Turystyczne w Berlinie zakończą się o 18.00
Źródło:IAR































































