REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska gospodarka wyróżnia się na tle innych państw

2011-12-28 09:01
publikacja
2011-12-28 09:01
Dodaj Bankier.pl w Google
Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce w grudniu 2011 roku wzrósł o 0.5 punktu w stosunku do notowań z ubiegłego miesiąca i był to już trzeci kolejny miesiąc niewielkiej jego poprawy.

W dalszym ciągu jednak w gospodarce dominują tendencje stabilizacyjne, co w warunkach utrzymującego się zagrożenia kryzysem i panującego braku zaufania na światowych rynkach finansowych pozytywnie wyróżnia polską gospodarkę na tle jej otoczenia.

Spośród ośmiu składowych wskaźnika sześć poprawiło się w stosunku do poprzedniego miesiąca, zaś dwie uległy pogorszeniu. Trzeci miesiąc z rzędu w przedsiębiorstwach przybywa nowych zamówień. Największą poprawę odczuwają eksporterzy, którym sprzyja deprecjacja złotego.

Relatywnie dobra koniunktura w gospodarce niemieckiej poszerza eksportowe możliwości polskich firm oraz eliminuje konkurentów ze strefy euro. Blisko 40% przedsiębiorstw odnotowuje wzrost korzyści z produkcji na eksport. Przed rokiem firm takich było około 24%. Na największy wzrost zamówień wskazują eksporterzy maszyn i urządzeń, mebli oraz producenci sprzętu elektronicznego. Nie słabnie również tempo napływu zamówień kierowanych na rynek krajowy, choć w tym przypadku obserwujemy raczej jego stabilizację.

Główną przeszkodą we wzroście zamówień krajowych jest wysoki poziom inflacji ograniczający siłę nabywczą konsumentów. Z drugiej jednak strony dane nt. sprzedaży detalicznej wskazują na niesłabnącą skłonność polskich konsumentów do dokonywania zakupów. Część z nich być może w obliczu wzrastających cen przyspieszyła decyzje o realizacji zakupów kierując się zasadą „zdążyć z zakupami przed inflacją”.

Jednocześnie w magazynach przedsiębiorstw znacznie wzrosły zapasy wyrobów gotowych. Od wiosny br. firmy redukowały ich poziom obawiając się słabszego popytu. Jesienią poziom zapasów ustabilizował się, co świadczyło o wyczekiwaniu przedsiębiorców na unormowanie się sytuacji gospodarczej w kraju i na świecie. Obecny ich wzrost, choć znaczący, trwa zbyt krótko aby jednoznacznie interpretować to zjawisko. Prawdopodobne jest, że firmy uznały, że dotychczasowy – zbyt niski poziom zapasów powodował napięcia w działalności a zwiększone w ostatnich miesiącach tempo napływu nowych zamówień jest wyraźnym sygnałem niesłabnącego popytu i gwarancji zbytu bieżącej produkcji. Równie prawdopodobne jednak jest jednak, że pomimo wzrostu zamówień w ostatnich miesiącach, bieżąca produkcja była zbyt wysoka w stosunku do sprzedaży i jej część trafiła do magazynów. Drugi scenariusz – mniej optymistyczny, może spowodować ograniczenie tempa produkcji w nadchodzących miesiącach.

Skąd się bierze inflacja?
W przedsiębiorstwach produkcyjnych wzrosła wydajność pracy, głównie z powodu wolniejszego wzrostu zatrudnienia w firmach. Dotychczasowe dobre wyniki produkcji przemysłu oraz wyższa wydajność pracy wpłynęły na poprawę ocen na temat kondycji finansowej przedsiębiorstw oraz perspektyw rozwojowych polskiej gospodarki. Już przed miesiącem oceny te uległy znacznej poprawie, choć w dalszym ciągu oba wskaźniki są poniżej poziomów sprzed roku. Listopadowe dane wskazują na wzrost podaży pieniądza M3 w ujęciu realnym.

Wynikało to głównie ze wzrostu depozytów przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Przyrost depozytów gospodarstw domowych wynikał najprawdopodobniej z przenoszenia oszczędności z bardziej ryzykownych form oszczędzania takich jak akcje i fundusze inwestycyjne do bardziej bezpiecznych lokat bankowych. Do wzrostu depozytów przedsiębiorstw przyczyniły się najprawdopodobniej dwa czynniki: lepsze wyniki finansowe firm wynikające w utrzymującej się wysokiej sprzedaży oraz ograniczanie inwestycji wobec niepewnej sytuacji w gospodarce.

Nieznacznie wzrosło zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kredytów, co wynikało głównie z listopadowej deprecjacji złotego. Choć udział kredytów walutowych udzielanych konsumentom od początku roku systematycznie maleje, to ciągle 1/5 kredytów udzielona była w walutach obcych. Słabszą dynamikę kredytów konsumpcyjnych obserwujemy od połowy br. Kolejne zaostrzenia kryteriów ich przyznawania oraz słabnąca dynamika płac przy wysokiej inflacji nie będą działały zachęcająco na konsumentów do zadłużania się w bankach.

Realne wartości WIG‐u w listopadzie nieznacznie spadły w stosunku do poprzedniego miesiąca. Rynki finansowe, w tym również giełdy najostrzej wyrażają niepewność i brak zaufania.

Maria Drozdowicz
www.biec.org


Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~heh
jednym zdaniem: im gorzej tym lepiej hahaha
hanys705
Mam hotel i przychodzi klient,który chce wynająć pokoje,ale musi je zobaczyć.Ok,ale proszę mi dać za klucze zastaw w wysokości 100zł.W mięsny byłem winien 100,więc ją oddałem,a właściciel był zadłużony u kurtyzany też na stówkę.Pobiegł natychmiast do niej,oddać setę,a ona przybiegła do mnie,bo była mi winna tę stówkę za pokój.Mam hotel i przychodzi klient,który chce wynająć pokoje,ale musi je zobaczyć.Ok,ale proszę mi dać za klucze zastaw w wysokości 100zł.W mięsny byłem winien 100,więc ją oddałem,a właściciel był zadłużony u kurtyzany też na stówkę.Pobiegł natychmiast do niej,oddać setę,a ona przybiegła do mnie,bo była mi winna tę stówkę za pokój.Po chwili przychodzi klient,oddaje klucze,a ja mu setkę.I tak pozbyłem się długu i nie tylko ja.
~Janusz
heh, jeśli mogę coś Ci doradzić, to nie przyjmuj " na wiarę " wszystkiego co Ci napiszą.
A jeszcze lepiej nie przyjmować " na wiarę " niczego co nam napiszą.
~ss odpowiada hanys705
i później ktoś taki jak Ty bierze kredyt hipoteczny...
~tomtabac odpowiada hanys705
Głupota na poziomie przedszkolaka..... Panie Hanys, z Twoich wyliczeń wychodzi ze byłes winien 100 ale jednocześnie ktos Tobie był winien 100. A jak to sie ma wobec naszego (mojego) kraju ?? Kto Polsce jest winien 800 mld zł ?? Znasz takich ??
hanys705 odpowiada ~Janusz
Głupota na poziomie przedszkolaka..... Panie Hanys, z Twoich wyliczeń wychodzi ze byłes winien 100 ale jednocześnie ktos Tobie był winien 100. A jak to sie ma wobec naszego (mojego) kraju ?? Kto Polsce jest winien 800 mld zł ?? Znasz takich ?? 2 Poczucie humoru masz nieziemskie,ale znajdą Głupota na poziomie przedszkolaka..... Panie Hanys, z Twoich wyliczeń wychodzi ze byłes winien 100 ale jednocześnie ktos Tobie był winien 100. A jak to sie ma wobec naszego (mojego) kraju ?? Kto Polsce jest winien 800 mld zł ?? Znasz takich ?? 2 Poczucie humoru masz nieziemskie,ale znajdą się kraje ,które coś nam są winne.
~zorba
Magiczne PKB sluzy obecnie do oglupiania ludzi. PKB to Produkt Krajowy Brutto: wartosc PIENIEZNA towarow i uslug wyprodukowanych w danym kraju. Taka definicja ma oczywiste wady. Po pierwsze: nie uwzglednia przeplywow miedzynarodowych (np dywidend zagranicznych wlascicieli, transferu zyskow "krajowej" produkcji samochodow Magiczne PKB sluzy obecnie do oglupiania ludzi. PKB to Produkt Krajowy Brutto: wartosc PIENIEZNA towarow i uslug wyprodukowanych w danym kraju. Taka definicja ma oczywiste wady. Po pierwsze: nie uwzglednia przeplywow miedzynarodowych (np dywidend zagranicznych wlascicieli, transferu zyskow "krajowej" produkcji samochodow albo dochodow bankow) . Po drugie: liczona jest w walucie narodowej, a zlotowka ma wielokrotnie wieksza inflacje niz EURO czy USD. Nie jest tez uwzglednione, ze wzrost wartosci PIENIEZNEJ towarow i uslug wynikal z ogromnego zadluzania sie. Generalnie jest jak w :Misu": im drozej lym lepiej. Dlatego mamy najdrozsze na swiecie autostrady.
~Janusz
Zorba, definicja, którą podałeś z grubsza odnosi się do produkcji globalnej, a nie PKB.
To trochę tak, jakby pomylić przychód z dochodem, mówiąc dosadniej, choć demagogicznie, to tak jakby pomylić krzesło z krzesłem elektrycznym. Na resztę Twojej wypowiedzi ze względu na okres świąteczny spuszczę zasłonę milczenia.
~zorba odpowiada ~Janusz
No wiec panie duzurny Januszu, co to jest PKB? Moja definicja jest z encyklopedii. Kluczem jest slowo "PIENIEZNA" wartosc dobr i uslug. Prosze o rzeczowa dyskusje a nie o kwieciste epitety.
~Ja
I znowu wypowiadają się sami (prawie) sfrustrowani ludzie

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki