Zdaniem rozmówców gazety, Piskorski chce stworzyć coś w rodzaju drugiej Platformy Obywatelskiej. Ugrupowanie, które - jak pierwotna PO - będzie oddolnym ruchem społecznym i samorządowym odcinającym się od związków z partiami politycznymi. Tę ideę mieliby uwiarygodnić ludzie o mocnych nazwiskach spoza głównego nurtu polityki.
Gazeta zauważa, że Piskorski kilka dni temu spotkał się z Rafałem Dutkiewiczem - prezydentem Wrocławia, Jackiem Majchrowskim - prezydentem Krakowa, i prezydentem Poznania Ryszardem Grobelnym. Wywołało to spekulacje, że polityk namawia samorządowców do zasilenia szeregów Stronnictwa Demokratycznego. Ten projekt zyskał nawet nazwę: partia prezydencka.
"Polska"/IAR/daw/łp
Źródło:IAR





















