REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy, Niemcy i Czesi zgodnie dbają o turystów

2009-07-15 08:30
publikacja
2009-07-15 08:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Drogi, wieże widokowe, tablice informacyjne dla turystów, szlaki rowerowe – to wszystko powstaje na pograniczu polsko-czeskim i polsko-niemieckim za unijne pieniądze. Samorządowcy nie zwracają uwagi na polityczne spory i łatwo dogadują się w sprawie dotacji z Brukseli.

Polski Zgorzelec i czeska gmina Èernousy postanowiły właśnie wybudować rowerzystom drogę. Oba przygraniczne samorządy planują połączyć szosą wieś Spytków w Polsce ze wsią Ves w Czechach. Nowa droga będzie miała ogromne znaczenie dla turystów. Powstanie w miejsce szlaku już od lat przemierzanego przez polskich, czeskich i niemieckich rowerzystów.

Trasa wiedzie malowniczymi terenami nad zalewem Witka. W Spytkowie, po polskiej stronie, asfaltowa droga się kończyła i dalej w kierunku Czech trzeba się było przedzierać wąskimi polnymi ścieżkami przez krzaki i mokradła. Przygraniczne gminy dogadały się jednak, napisały wspólny projekt do Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i dostały dofinansowanie. Czesi na budowę 4,8 km nowej drogi wydadzą 687 tys. euro. Gmina Zgorzelec na 1,7 km swojej części – 336 tys. euro. Dofinansowanie z UE wynosi 85 proc. tej kwoty. W planie jest także budowa mostu przez mokradła.



– Był to jeden z lepszych projektów – chwali przygraniczne samorządy Monika Przyniosło, dyrektorka Wydziału Europejskiej Współpracy Terytorialnej z Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego. A wójt Zgorzelca skromnie odpowiada: –To przejście jest bardzo popularne i dłużej nie chcieliśmy już wpuszczać turystów w błota –tłumaczy Kazimierz Janik. Wtórują mu inni samorządowcy. – Wreszcie będzie można normalnie chodzić do sąsiadów, a nie przedzierać się przez bagna – cieszy się Leszek Legeżyński, sołtys Spytkowa.

Trasa połączy niemieckie, czeskie i polskie szlaki turystyczno-rowerowe. Dzięki jej budowie turyści będą mogli się wybrać np. ze Zgorzelca do Görlitz i przejechać obok zalewu Berzdorfer See. Polsko-czeska szosa łącząca Spytków ze wsią Ves ma byćgotowa w czerwcu przyszłego roku.

To niejedyna wspólna inicjatywa na pograniczu. Mieszkańcy Pieńska spacerują do niemieckich sąsiadów we wsi Deschka przez mostek na Nysie. Jego budowa kosztowała 1,5 mln zł. Większość pochodziła z funduszy unijnych. Dziś dzieci z polskiego Pieńska przechodzą na drugą stronę, skąd bus zabiera je do niemieckiego przedszkola. Z kolei gminy karkonoskie rozpoczęły współpracę z sąsiadami z Czech od wydania wspólnych map. Teraz planują już ustawienie tablic dwujęzycznych o atrakcjach regionu.

W Kotlinie Kłodzkiej Międzylesie dogadało się z czeską Dolną Morawą. Dwie gminy wybudują razem wieżę widokową na Trójmorskim Wierchu. Stanie ona na granicy Polski i Czech. Będzie miała 28 m wysokości. Koszt inwestycji to 160 tys. zł. Trzy czwarte pieniędzy dała Unia Europejska.

Samorządowcy z Międzylesia odpowiadają za budowę wieży, a Czesi za wypromowanie nowej atrakcji turystycznej. Górskie krajobrazy będzie można podziwiać z wieży już od września tego roku.

Współpraca: PIEL, ALKA

Janusz Pawul
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Czechy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki