Urszula Krupa chce zebrać pół miliona podpisów. Przestrzega, że przyjęcie Traktatu Lizbońskiego umożliwi budowanie federacji, w której Polska nie będzie się liczyć. Twierdzi też, że w projekcie nie zawarto wartości, a stojąca za nim ideologia unijna oparta jest na ateizacji związanej z nową lewicą i ma na celu całkowite wyeliminowanie czynnika duchowego z życia ludzi.
Rozmówczyni "Naszego Dziennika" podkreśla, że Polacy kontestujący Traktat nie są w Parlamencie Europejskim słyszani, gdyż są podzieleni. Dodaje, że w naszej grupie nie ma tej solidarności narodowej, jaka jest na przykład wśród Niemców. Pełny wywiad z Urszulą Krupą w "Naszym Dzienniku".
"Nasz Dziennik"/IAR/kl/MagM
Źródło:IAR






























































