REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Podwyżki cen paliw na stacjach nieuniknione

2019-02-15 12:28, akt.2019-02-15 13:33
publikacja
2019-02-15 12:28
aktualizacja
2019-02-15 13:33
Dodaj Bankier.pl w Google

W dłuższej perspektywie podwyżki cen paliw na stacjach benzynowych wydają się być nieuniknione - oceniają autorzy raportu e-petrol.

fot. Wojciech Matusik / / FORUM

Jak podkreślili w piątkowym komentarzu eksperci portalu e-petrol "ceny paliw na stacjach od początku roku nie zmieniły się istotnie, ale drożejąca w ostatnich dniach na światowych giełdach ropa naftowa może zakończyć ten okres chwilowej stabilizacji".

Wakacje na giełdzie

Wskazali jednocześnie, że "na przestrzeni mijającego tygodnia notowania ropy wzrosły o ponad 5 proc. i zbliżyły się do poziomu 65 dolarów". "Kierowcy w Polsce w najbliższych dniach nie odczują jeszcze skutków tej zwyżki, ale w nieco dłuższej perspektywie czasowej podwyżki na stacjach wydają się być nieuniknione, bo poza wzrostem cen surowca obserwujemy też osłabienie złotego w relacji do amerykańskiego dolara" - stwierdzili.

Również analitycy BM Reflex uważają, że "droga ropa i słaby złoty nie wróżą dobrze". "Kolejny tydzień z rzędu, w ślad za wzrostem cen ropy Brent i osłabieniem złotego wobec dolara, rosną ceny paliw na rynku hurtowym. Na stacjach z kolei, wbrew podwyżkom w hurcie, ceny detaliczne pozostają bez zmian lub spadają" - podali. Poinformowali jednocześnie, że za paliwa płacimy średnio od 1 do 3 groszy na litrze mniej niż przed tygodniem, choć na poszczególnych stacjach obniżki sięgały nawet 10 lub więcej groszy na litrze.

Zdaniem BM Reflex "wszystko wskazuje jednak na to, że obniżki cen paliw na stacjach mogą się skończyć". "O ile obecnie, aby zrekompensować wzrost cen w hurcie część właścicieli rezygnuje z marży, to przy dalszych wzrostach cen w hurcie może to okazać się niemożliwe. W kolejnych dniach istnieje prawdopodobieństwo wzrostu cen paliw, przynajmniej na części stacji" - prognozuje Reflex.

E-petrol również przewiduje, że podwyżki obserwowane w rafineriach w najbliższych dniach nie powinny jeszcze przełożyć się na wyższe ceny paliw na stacjach. "Marże operatorów detalicznych cały czas utrzymują się na wysokim poziomie, w związku z tym część wzrostów z rynku hurtowego mogą na siebie przejąć właściciele stacji" - stwierdzili eksperci e-petrol.

Podali przy tym, że w przyszłym tygodniu przedziały cenowe dla benzyny 95-oktanowej wyniosą 4,67-4,78 zł/l, dla diesla 4,99-5,10 zł/l i 2,15-2,21 zł/l dla autogazu.(PAP)

autor: Longina Grzegórska-Szpyt

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
trybuch
Wzrost podatku od stycznia o 10 gr na litrze, wzrost cen ropy oraz monopol państwowy PKN-Lotos przynosi owoce będzie drożej i drożej takie są realia rynkowe.
h-b
Im będzie droższe paliwo tym będzie droższe całe życie codzienne....
kozey
Mieszkam w Warszawie, sprzedałem samochód, jeżdżę komunikacją miejską, jestem jedną pensję do przodu rocznie, na rzecz 30 minut dziennie dłużej poza domem.
zbyszek_
te 30 minut dziennie to ok 130h rocznie, a miesiecznie pracuje sie 160h . Wyszedles 20h do przodu - 2,5 dnia pracy :) rocznie zarobiles.


Nie ma co sie smiac, grosik do grosika i sie cos uzbiera.
talmud
https://www.youtube.com/watch?v=iMizwZoMErg
eagleeye
Jeszcze benzyna nie zdążyła stanieć jak kosztowała 85$ gdzie kosztowała pòżniej 55$ a juz lekko podrożała przy w miare stabilnej cenie dolara i juz "wciskają" kita analitycy z dwóch spekulacyjnych biur
1984
Nie zdążyła stanieć?

https://www.bankier.pl/gospodarka/wskazniki-makroekonomiczne/eu-95-pol
samsza
Cena ropy rośnie, bo gwałtownie rośnie jej jakość i dlatego w innym artykule bankier.pl może spokojnie napisać prawdę, że bezprecedensowo spada inflacja

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki