Na indeksie blue chipów negatywnie zaważyły akcje firmy farmaceutycznej Merck&Co, które są przeceniane aż o 7,9%. Spółka po raz kolejny ma kłopoty z amerykańskim nadzorem, który tym razem nie chce dopuścić nowego leku obniżającego poziom cholesterolu we krwi.
Wcześniej inwestorzy dowiedzieli się, że ceny domów w 20 amerykańskich metropoliach spadły o 12,7% r/r, czyli o nieco więcej niż zakładali analitycy. Na rynek dotarł też raport firmy RealtyTrac, który pokazał podwojenie liczby bankowych przejęć zadłużonych nieruchomości mieszkaniowych w pierwszym kwartale tego roku. Informacje te pokazują, że na poprawę koniunktury w budownictwie mieszkaniowym jak na razie nie ma co liczyć.
Jednakże inwestorów najbardziej interesują teraz wyniki kwartalne spółek. Tu bardzo negatywnie zaskoczył Countrywide Financial, który zanotował 893 mln dolarów strat, podczas gdy analitycy prognozowali stratę trzynastokrotnie niższą.
Za to o nastroje inwestorów poprawił MasterCard, którego zysk netto było o połowę wyższy od oczekiwań analityków. Tymczasem jego największy konkurent, czyli Visa, przedstawił rozczarowujące wyniki za ostatni kwartał.
Rynkowi akcji nie bardzo pomogła też publikacja kwietniowego wskaźnika nastrojów konsumentów. Co prawda wynik 62,3 pkt. był minimalnie lepszy od oczekiwań, to nie zmienia to fakt, że jest to najgorszy odczyt od pięciu lat.
W rezultacie po czterdziestu minutach handlu Dow Jones traci 0,1%, schodząc do poziomu 12.863,94 pkt. Indeks S&P500 osuwa się o 0,3%, zatrzymując się na wysokości 1.390 pkt. Nasdaq zniżkuje o 0,1%, notując wynik 2.422,63 pkt.
K.K.





























































