Dane dotyczące stopy bezrobocia oraz sprzedaży detalicznej wypadły zdecydowanie słabiej od oczekiwań.
Główny Urząd Statystyczny poinformował, że w kwietniu stopa bezrobocia wyniosła 14 proc. To wynik słabszy niż oczekiwany spadek bezrobocia do 13,9 proc. Natomiast przed miesiącem stopa bezrobocia wyniosła 14,3 proc.
Stopa bezrobocia. Źródło: GUS
Zawiodły także dane dotyczące sprzedaży detalicznej, która w kwietniu spadła o 0,2 proc. rok do roku przy oczekiwanym wzroście na poziomie 1 proc. Przed miesiącem sprzedaż detaliczna wzrosła o 0,1 proc.
Komentuje Piotr Lonczak, analityk obszaru Inwestowanie Bankier.pl
Na poprawę koniunktury musimy poczekać
Opublikowane dzisiaj dane pokazały, że na wyraźną poprawę koniunktury należy jeszcze poczekać. Rekordowo niskie stopy procentowe zapewniane przez Radę Polityki Pieniężnej na razie nie znalazły dodatniego przełożenia na kondycję gospodarki.
Pewnym pocieszeniem jest wyraźny spadek stopy bezrobocia. Niestety skala poprawy kondycji rynku pracy – zważywszy zwłaszcza na porę roku – jest zbyt powolna. Przed rokiem w kwietniu stopa bezrobocia wynosiła 12,9 proc. - zdecydowanie mniej niż obecne 14 proc.
Natomiast całkowitym zawodem są wyniki sprzedaży detalicznej, która zanotowała negatywną dynamikę, pokazując, że Polacy są na razie zachowawczy pod względem wydawania pieniędzy. Niechęć do kupowania odzwierciedla kondycję rynku pracy oraz przekonanie, że najbliższe miesiącem będą także nieudane dla gospodarki.
Wystarczy popatrzeć na wykres by zrozumieć, najgorsze rządy i wzrost bezrobocia zaczynały się w 1997r i 2007 r a więc wtedy gdy gospodarką kierowały UW i PO.
To jest wszystko dzięki naszemu rządowi, który dba tylko o swoje portfele, a wycisnąć chce resztki z emerytów i rencistów bo oni muszą dać inaczej sami weźmiemy. jeżeli to jest prawda o Serafinie to są napewno wszyscy tacy sami, krew się leje, a oni dalej doją bez opamiętania, POFOLGUJCIE CHOĆBY TROCHĘ DAJCIE NA CHWILĘ TROCHĘ To jest wszystko dzięki naszemu rządowi, który dba tylko o swoje portfele, a wycisnąć chce resztki z emerytów i rencistów bo oni muszą dać inaczej sami weźmiemy. jeżeli to jest prawda o Serafinie to są napewno wszyscy tacy sami, krew się leje, a oni dalej doją bez opamiętania, POFOLGUJCIE CHOĆBY TROCHĘ DAJCIE NA CHWILĘ TROCHĘ ODPOCZĄĆ!!!!!!! Miejsca pracy likwidują, a chcą aby ludzie pracowali pytanie gdzie?????? Opamiętajcie się koniecznie!!!!
Wiesz chłopcze ze korpo to jeden wielki syf nie dba o państwo tylko o swoje. I tu rola państwa by przypomniało na czyim terenie się znajdują( PODATKI i WŁASNOŚĆ). Chińczycy jakoś tego problemu nie mają. Poza tym jakie te artykuły są sponsorowane to jest paradoks. Ale tak staliśmy się porostu robolami... Tylko coraz bardziej poruszamy Wiesz chłopcze ze korpo to jeden wielki syf nie dba o państwo tylko o swoje. I tu rola państwa by przypomniało na czyim terenie się znajdują( PODATKI i WŁASNOŚĆ). Chińczycy jakoś tego problemu nie mają. Poza tym jakie te artykuły są sponsorowane to jest paradoks. Ale tak staliśmy się porostu robolami... Tylko coraz bardziej poruszamy się po świecie :) i chyba ktoś po pysku powinien dostać, za te kłamstwa i upokorzenie naszego narodu.
To wlasnie korporacje i przedsiebiorcy tworza miejsca pracy matole.
Swoja droga to Paradoksem jest ze ludzie biedni glosuja na partie dla biednych. Bo taki PiS cieszy sie jak jest zle w Polsce i wcale nie jest zainteresowany poprawa sytuacji ludzi biednych. Im gorzej tym ma wiecej wyborcow...
Nie uważacie państwo że to wynik przedłużonej zimy. Prace budowlane ruszyły w dopiero w kwietniu pieniądze z tego pojawią się dopiero w maju a więc konsumpcja maj czerwiec dopiero odbije. Również mogło to wpłynąć na spadek bezrobocia który sezonowo jest związany także ze wzrostem konsumpcji.
Jakie prace budowlane? Chyba żyjesz w alternatywnej rzeczywistości. Gospodarka leci na pysk, krótko mówiąc i nic nie odbije. Co najwyżej będą podrygi przed totalnym zgonem.
facet ma rację, bo zima ustapiła dopiero w polowie kwietnia ! natomiast na pysk to nie gospodarka leci tylko ty poleciałeś jak zachlałeś wczoraj mordę i dlatego piszesz takie brednie