2009-02-11 06:33 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Po raz pierwszy rodzina ofiary stanu wojennego domaga się od państwa odszkodowania
Po raz pierwszy rodzina ofiary stanu wojennego domaga się od państwa odszkodowania - pisze "Gazeta Wyborcza". Chodzi o zabitego przez ZOMO w 1982 roku Piotra Majchrzaka. Gazeta podkreśla, że to pierwsza w Polsce tego typu sprawa, bowiem do tej pory o odszkodowanie ubiegali się wyłącznie internowani i prześladowani w stanie wojennym. Mogli otrzymać od skarbu państwa zadośćuczynienie do 25 tysięcy złotych.
Dziennik przytacza słowa pełnomocniczki rodziców Piotra Majchrzaka Aleksandry Graf, która uważa, iż udowodnienie, że chłopiec zginął z powodu swojej działalności niepodległościowej, nie powinno być trudne. Piotr Majchrzak rozdawał ulotki, uczestniczył w demonstracjach, rozdawał oporniki, czyli sombole sprzeciwu wobec rządów komunistów. IPN oficjalnie uznaje go za ofiarę stanu wojennego.
Dotychczasowe cztery postępowania w sprawie śmierci Piotr Majchrzaka były umarzane.
Gazeta Wyborcza/IAR/zm/dyd
Dziennik przytacza słowa pełnomocniczki rodziców Piotra Majchrzaka Aleksandry Graf, która uważa, iż udowodnienie, że chłopiec zginął z powodu swojej działalności niepodległościowej, nie powinno być trudne. Piotr Majchrzak rozdawał ulotki, uczestniczył w demonstracjach, rozdawał oporniki, czyli sombole sprzeciwu wobec rządów komunistów. IPN oficjalnie uznaje go za ofiarę stanu wojennego.
Dotychczasowe cztery postępowania w sprawie śmierci Piotr Majchrzaka były umarzane.
Gazeta Wyborcza/IAR/zm/dyd









Dodaj komentarz