REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Płace menedżerów niższe niż w Unii

2008-08-08 07:23
publikacja
2008-08-08 07:23
Różnice między zarobkami na poszczególnych szczeblach zarządzania należą w Polsce do najbardziej nieproporcjonalnych w Europie – wynika z raportu przygotowanego przed Sedlak & Sedlak. Najmniej, bo o około 14 proc., różnią się wynagrodzenia młodszych specjalistów (zarabiających średnio po około 590 euro) i pracowników szeregowych (517 euro).

Największe rozpiętości są w wynagrodzeniach starszych specjalistów i menedżerów (według Międzynarodowego Standardu Klasyfikacji Zawodów). Zarządzający zarabiają aż o 74 proc. więcej niż ich koledzy pracujący tylko jeden szczebel niżej w zawodowej hierarchii. Bo już między wynagrodzeniami młodszego i starszego specjalisty (590 i 770 euro) jest różnica 31 proc., co jest zgodne z tendencją występującą w większości krajów Europy.

Odstajemy od normy

Dla specjalistów to jasny sygnał: ich zarobki będą rosły, żeby zniwelować te dysproporcje. Zwłaszcza że, jak pokazują statystyki, w krajach bardziej rozwiniętych gospodarczo jak: Niemcy, Francja, Holandia czy Islandia, różnice płac między specjalistami a menedżerami są znacznie mniejsze, bo ok. 20-procentowe. – Kraje bogate charakteryzuje tendencja do proporcjonalnego wzrostu płac pomiędzy poszczególnymi szczeblami zarządzania – mówi Kazimierz Sedlak, dyrektor Sedlak & Sedlak.

Przy czym z analizy wynagrodzeń na kolejnych szczeblach kariery wynika, że w krajach tych znacznie bardziej niż awans na menedżera premiowane jest zawodowe doskonalenie i przejścia od szeregowego pracownika do starszego specjalisty. Ponad dwukrotne procentowe różnice płac między najwyższymi stanowiskami to specyfika naszego i innych krajów Europy Wschodniej.

– W Polsce można spodziewać się stopniowego wyrównywania relacji między wynagrodzeniem na poszczególnych szczeblach zarządzania. Przede wszystkim powinny wzrosnąć płace na niższych stanowiskach. Wynagrodzenia menedżerów prawdopodobnie będą rosły wolniej od płac pozostałych grup stanowisk – dodaje Kazimierz Sedlak.

Punkt odniesienia ma znaczenie

– Najlepiej zarabiający polscy menedżerowie to 30–45-latkowie z wyższym wykształceniem i dyplomem MBA, biegle władający co najmniej dwoma językami obcymi – wylicza Kamila Błaszk, konsultant ds. rekrutacji Bigram Personnel Consulting. Choć wzrost gospodarczy ostatnich lat i emigracja zarobkowa blisko 2,5 mln Polaków sprowokowała podwyżki wynagrodzeń wszystkich grup pracowników, to Polska, jak i inne kraje Europy Środkowej i Wschodniej, musi przejść jeszcze długą drogę, żeby dorównać poziomem płac krajom zachodnim.

Na którym miejscu sytuuje nasz kraj - na każdym ze szczebli zarządzania - nominalna wartość polskiego wynagrodzenia (liczona w euro) wśród reszty państw Europy ? Gdzie specjaliści i menedżerowie są dobrze wynagradzani ? Do kiedy – wg prognoz - roczny wzrost wynagrodzeń powinien wynosić ok. 6 proc. ? Dlaczego wynagrodzenia specjalistów będą w Polsce rosnąć szybciej niż menedżerów ?

Więcej: Gazeta Prawna 8.08.2008 (155) – str.4-5

Bianka Jaworska
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~anka
MAAAAAAAAAAAAAAAAAAASAKRA, bzdura to mało powiedziane, kto to pisze ???
~zdzich
P. Bianko czy przeliczyła to Pani przez kurs euro ? Czy podane stawki się Pani zgadzają, może pomyliła Pani stawki menadzerów ze stawkami nianiek ?

A może kurs eur/pln sie zmienił i tylko Pani ma akualne kursy. Czas najwyższy aby wprowadzić moderatorów i skończyć z tymi bzdurnymi opracowaniami na pierwszych stronach.
~xxx
Chciałbym zobaczyć jednego "menedżera" co z tego powodu wyjechał z Polski.
~qq
A płace robotników to jakie - wyższe?
~jawa
Aż się popłakałem na tę wiadomość...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki