REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pieniądze z podwyżki opłaty paliwowej pójdą na nowe drogi

2009-11-18 19:03
publikacja
2009-11-18 19:03
Dodaj Bankier.pl w Google
18.11. Warszawa (PAP) - Od nowego roku zwiększy się opłata paliwowa, co prawdopodobnie spowoduje podwyżki cen oleju napędowego na stacjach. Przedstawiciele rządu zapewniają, że pieniądze uzyskane z podwyżki zostaną przeznaczone na budowę dróg i autostrad. W środę w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy, która ma wprowadzić te przepisy w życie.

Rządowy projekt nowelizacji ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym i ustawy o obrocie instrumentami finansowymi ma wdrożyć do polskiego systemu prawnego unijną dyrektywę z października 2003 r. Zobowiązuje ona państwa członkowskie do opodatkowania produktów energetycznych i energii elektrycznej, a także ustala minimalny jego poziom. Zgodnie z jej zapisami, minimalne opodatkowanie benzyny bezołowiowej wynosi 359 euro za tysiąc litrów, a oleju napędowego - 330 euro za tysiąc litrów.

Polska jest w okresie przejściowym, więc od 1 stycznia 2010 r. opodatkowanie oleju napędowego nie może być niższe niż 302 euro za tysiąc litrów, a poziom 330 euro osiągnie 1 stycznia 2012 r. W przypadku benzyny stawka określona dyrektywą obowiązuje od początku tego roku.

"Ogółem planowany wzrost dochodów z tytułu wzrostu stawki opłaty paliwowej wyniósłby 2 mld 200 mln zł rocznie, z czego 1 mld 800 mln zł stanowiłoby dochód Krajowego Funduszu Drogowego, natomiast pozostałe środki to dochód Funduszu Kolejowego" - powiedziała wiceminister infrastruktury Patrycja Wolińska-Bartkiewicz.

Dodała, że z tych pieniędzy będą finansowane budowy i przebudowy dróg krajowych, głównie autostrad i dróg ekspresowych oraz inwestycje poprawiające bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych i skrzyżowaniach dróg z liniami kolejowymi.

Wyjaśniła, że rząd zdecydował, że wypełni normy zawarte w unijnej dyrektywie bez podnoszenia akcyzy. Podniesie za to opłatę paliwową, żeby środki z podwyżki wracały "do kieszeni kierowców, poprzez polepszenie infrastruktury drogowej".

Według przyjętego w dyrektywie kursu euro, czyli 4,245 zł, w przyszłym roku stawka opłaty paliwowej od oleju napędowego wyniesie 233,99 zł za tysiąc litrów. Dla paliw i gazów silnikowych innych niż olej napędowy i benzyna opłata paliwowa będzie wynosić 119,83 zł za tysiąc kilogramów. Na przyszły rok obowiązuje kurs euro z pierwszego dnia roboczego października, opublikowany w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej.

Projektowana nowelizacja zakłada też umożliwienie nabywania i zbywania bez zezwolenia na prowadzenie działalności maklerskiej obligacji emitowanych na rzecz Funduszu Drogowego przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Na razie nie ma takiej możliwości, przez co banki nie mogą obracać obligacjami na rynku międzybankowym, nie korzystając z usług pośredników. Powoduje to wzrost kosztów obsługi obligacji. Jeżeli Sejm uchwali nowelizację, zmiany wejdą w życie od początku przyszłego roku.(PAP)

her/ je/ gma/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Porwania, tortury i groźby. Bogacze okradani z milionów w kryptowalucie
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~drogowiec
Już to panowie było przerabiane, a mianowice podatek drogowy osobno płacony, a zaraz po tym podatek w paliwie. To ja sie zapytowuje gdzie te pieniadze?? Najprawdopodobniej wyparowały razem z asfaltem. Wszystkie kolejne rządy pieniadze te przejadały, a teraz mamy larum i wieszanie psów na tym ( byle nie myśleć że bronię tych darmozjadów Już to panowie było przerabiane, a mianowice podatek drogowy osobno płacony, a zaraz po tym podatek w paliwie. To ja sie zapytowuje gdzie te pieniadze?? Najprawdopodobniej wyparowały razem z asfaltem. Wszystkie kolejne rządy pieniadze te przejadały, a teraz mamy larum i wieszanie psów na tym ( byle nie myśleć że bronię tych darmozjadów a inni są be ). Mamy w naszej mentalności zakodowane że jak nie ma kasy to najlepiej podnosić jakieś podatki, a nie szukając wyjścia z tej sytuacji. A to gówno prawda. Teraz podniesiecie podatki i co dalej zrobicie myślicie że wybudujecie drogi, a my jeszcze będziemy płacić co zostało zrobione za nasze pieniądze bo będzie szybciej i łatwiej nam się jeździło jescze raz powtarzam jest to gówno prawda. Przejecie tę kase na podwyżki, renty, nowych urzędników i zaś powrócicie ( jak nie wy to następna watacha wygłodniałych zakłamanych urzędasów ) do źródeł czyli podatków. Robicie kpiny sobie z ludzi oraz mamicie ich świetlaną przyszłością którą jak znam życie nie doczeka się te ani następne pokolenie polaków. Z pozdrowieniami dla władzy.
~Patryjota
Nie wierzę w ani jedno słowo co te KURWY z rządu mówią. To po prostu kolejna próba wydarcia pieniędzy od obywateli żeby łatać dziurę budżetową. Chociaż i w to nie wierzę bo jak można łatać studnię bez dna.
~romankrk
Rozumiem zatem że mamy złożyć się na budowę dróg a potem płacić za ich użytkowanie :) jak zwykle !!

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki