W pierwszym kwartale General Electric zanotował 11-procentowy spadek zysku, podczas gdy większość analityków spodziewała się wzrostu. Dodatkowo koncern obniżył tegoroczne prognozy finansowe, co nie spodobało się inwestorom, którzy dotychczas oszczędzali tą spółkę (od początku roku kurs GE obniżył się tylko o 1%). Jednak na początku piątkowych notowań kurs General Electric zniżkuje aż o 11,4%, ciągnąc za sobą całą nowojorską giełdę. Pozostałe firmy przemysłowe wypadają już zdecydowanie lepiej: walory Caterpillara tracą na wartości zaledwie 1,5%, a notowania United Technologies zniżkują o 1,4%.
Według analityków przypadek GE dobitnie pokazał, w jaki sposób kryzys finansowy wpływa na realną gospodarkę. Słabe wyniki zarząd spółki tłumaczył bowiem wzrostem kosztów finansowych oraz niemożnością sprzedaży niektórych aktywów.
Pół godziny po otwarciu notowań nastroje jeszcze bardziej pogorszyła publikacja indeksu nastrojów konsumentów sporządzanego przez Uniwersytet Michigan. W kwietniu wskaźnik ten spadł mocniej od oczekiwań analityków i znalazł się na najniższym poziomie od 26 lat.
Po czterdziestu minutach handlu Dow Jones tracił 1,3%, schodząc do poziomu 12.424,27 pkt. Indeks S&P500 zniżkował o 1,2%, zatrzymując się na wysokości 1.343,87 pkt. Nasdaq spadał o 1,4%, notując wynik 2.318,44 pkt.
K.K.



























































