Obowiązek ten został wprowadzony w lutym ub. roku. Zmiana prawa drogowego miała poprawić widoczność samochodów na jezdni. Teraz PiS chce znieść ten przepis i pozwolić kierowcom na jeżdżenie bez świateł w okresie wiosenno-letnim.
Tchórzewski powiedział, że informacje mówiące o poprawie bezpieczeństwa na drogach nie są przekonujące i potrzebne są dane statystyczne. "Takie analizy zapowiada Ministerstwo Infrastruktury" - powiedział na konferencji.
Rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury Mikołaj Karpiński powiedział PAP, że resort zbierze od ekspertów informacje i dane oceniające skutki wprowadzenia obowiązku używania świateł mijania przez cały rok.
"Planujemy, aby oceny całej sytuacji dokonać na jesieni" - zapowiedział.
Tchórzewski poinformował na konferencji, że koszty społeczne wprowadzenia nakazu to ponad 650 mln zł - wskazują na to dane z czasu, kiedy obowiązywała zmieniona ustawa.
"Kierowcę samochodu osobowego kosztuje to blisko 150 zł rocznie więcej" - wskazał.
Dodał, że ma to też negatywny wpływ na środowisko naturalne, bo do atmosfery wyemitowanych zostało 400 tys. ton dwutlenku węgla więcej.
Tchórzewski powołał się na przykład Austrii, gdzie przeprowadzono badania na temat bezpieczeństwa na drogach. Wykazały one, iż używanie świateł mijania przez cały rok jest niepotrzebne. Poseł dodał, że w Europie, poza krajami skandynawskimi, nigdzie taki przepis nie obowiązuje.(PAP)
ask/ luo/ je/
Źródło:PAP




























































