Przemysław Gosiewski uważa, że obniżenie akcyzy jest najwłaściwszym sposobem obniżenia cen paliw.
Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski podkreślił, że sprawa obniżenia akcyzy na paliwa nie jest rozstrzygnięta. Przyznał on, że wzrost cen paliw jest zagrożeniem dla polskiej gospodarki. Jednak jak zapowiedział, rząd podejmie decyzję w tej sprawie po dokładnym przeanalizowaniu skutków i konsekwencji takiej decyzji dla budżetu państwa. Chlebowski zaznaczył, ze obniżkę akcyzy należy przeprowadzić tak, by skorzystali na tym przede wszystkim kierowcy, a nie koncerny paliwowe.
Zdaniem posła PSL Stanisława Żelichowskiego koalicja rządowa nie boi się wniosku o odwołania ministra finansów Jacka Rostowskiego. W opinii Żelichowskiego wniosek Prawa i Sprawiedliwości nie ma szans na powodzenie. Koalicja PO - PSL jest bowiem wystarczająco silna, by poprzeć swego ministra.
Według Ministerstwa Finansów obniżenie akcyzy w obecnej sytuacji byłoby szkodliwe dla budżetu i jest całkowicie niepopłacalne. Wpływ na to ma stabilizująca się cena baryłki ropy naftowej na światowych rynkach i silny złoty.
Resort finansów uważa, że akcyzy nie można obniżać pod wpływem nacisków politycznych. Aby tego dokonać musiałyby zaistnieć odpowiednie warunki na rynkach światowych.
Źródło:IAR



























































