Przyjęty w grudniu przez rząd Plan Stabilności i Rozwoju eksperci PiS od gospodarki ocenili jako niedopracowany i nierzetelny intelektualnie.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że rząd trzyma się starych zapowiedzi i zupełnie nie reaguje na zmieniającą się sytuację na świecie. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, propozycja gospodarcza PiS jest odpowiedzią na wezwanie przewodniczącego Komisji Europejskiej do krajów Unii, by nie ulegać pokusie bezradności. Kaczyński uważa, że proponowany program jest planem czynnej polityki rządu, która ma podtrzymać aktywność gospodarczą oraz stworzyć osłony socjalne dla najbardziej dotkniętych kryzysem Polaków.
Według PiS, celem polityki gospodarczej powinno być w tym roku zachowanie wzrostu gospodarczego wyższego niż kraje strefy euro, na poziomie co najmniej 3,5 procent. W tym celu PiS proponuje podwyższenie limitu deficytu budżetowego do 25 miliardów złotych.
Efektywne działania antykryzysowe powinny się- według PiS- opierać na inwestycjach, zdecydowanym zwiększeniu wykorzystania środków unijnych oraz zaangażowania środków publicznych, a także na wsparciu inwestycji prywatnych lokowanych w przemyśle krajowym.
PiS zwraca też uwagę na stworzenie korzystnych warunków dla przedsiębiorczości, wsparcie konsumpcji indywidualnej przez ochronę miejsc pracy oraz na ochronę najsłabszych grup społecznych.
Zobacz również:
Gwiazdowski: od planu PiS-u kot Prezesa nie ucierpi, ale moje dzieci owszem
PO skrytykowała rozwiązania zawarte w tzw. pakiecie antykryzysowym PiS
Zobacz opinię ekspertów na temat programu antykryzysowego PiS
Źródło:IAR






























































