2009-12-18 17:50 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
PiS krytykuje budżet
PiS krytykuje przyszłoroczny budżet i apeluje o to, aby nie oszczędzać na oświacie, pomocy społecznej i samorządach. Sejm uchwalił dziś budżet na 2010 rok.
Posłanka Aleksandra Natalli - Świat podkreśliła, że opozycja zgłosiła poprawki dotyczące nakładów na ważne cele społeczne.
"Czy rzeczywiście jest aż tak źle w naszym kraju, że musimy oszczędzać na takim programie jak szklanka mleka w szkole, czy rzeczywiście jest tak źle, że musimy oszczędzać na pomocy socjalnej dla kombatantów?" - pytała.
Aleksandra Natalli - Świat zwróciła też uwagę, że rząd zmniejszył deficyt budżetowy na papierze, wypychając niektóre wydatki poza budżet państwa. Jako przykład podała przesunięcie finansowania budowy dróg z budżetu państwa do Krajowego Funduszu Drogowego. "Tam oczywiście tych pieniędzy nie ma, więc tam też się zadłużamy według informacji, które nam przekazano w toku prac nad budżetem" - powiedziała. Natalli - Świat dodała, że dług ten wynosi blisko 19 miliardów złotych, które Krajowy Fundusz Drogowy będzie musiał pozyskać z kredytów i z emisji obligacji.
Według posłów PiS, prawdziwa dziura budżetowa wynosi prawie 97 miliardów złotych, a nie jak zapisano w ustawie budżetowej nieco ponad 52 miliardy. Aleksadra Natalli - Świat powiedziała, że w tej sytuacji zamiast mechanicznego cięcia wydatków, PiS proponuje powrót do zasady "kotwicy budżetowej", czyli optymalizacji wydatków i dochodów. Zdaniem wiceprezes PiS, zasada ta sprawdziła się w latach latach 2006 - 2007.
Posłanka Aleksandra Natalli - Świat podkreśliła, że opozycja zgłosiła poprawki dotyczące nakładów na ważne cele społeczne.
"Czy rzeczywiście jest aż tak źle w naszym kraju, że musimy oszczędzać na takim programie jak szklanka mleka w szkole, czy rzeczywiście jest tak źle, że musimy oszczędzać na pomocy socjalnej dla kombatantów?" - pytała.
Aleksandra Natalli - Świat zwróciła też uwagę, że rząd zmniejszył deficyt budżetowy na papierze, wypychając niektóre wydatki poza budżet państwa. Jako przykład podała przesunięcie finansowania budowy dróg z budżetu państwa do Krajowego Funduszu Drogowego. "Tam oczywiście tych pieniędzy nie ma, więc tam też się zadłużamy według informacji, które nam przekazano w toku prac nad budżetem" - powiedziała. Natalli - Świat dodała, że dług ten wynosi blisko 19 miliardów złotych, które Krajowy Fundusz Drogowy będzie musiał pozyskać z kredytów i z emisji obligacji.
Według posłów PiS, prawdziwa dziura budżetowa wynosi prawie 97 miliardów złotych, a nie jak zapisano w ustawie budżetowej nieco ponad 52 miliardy. Aleksadra Natalli - Świat powiedziała, że w tej sytuacji zamiast mechanicznego cięcia wydatków, PiS proponuje powrót do zasady "kotwicy budżetowej", czyli optymalizacji wydatków i dochodów. Zdaniem wiceprezes PiS, zasada ta sprawdziła się w latach latach 2006 - 2007.
- PiS krytykuje budżet Autor: ~ŚwitaNatalii 2009-12-25 23:44
- A czego się można po PiS-ie spodziewać? Te same puste dyrdymały, "PiS krytykuje to, PiS krytykuje tamto..." Te dwa lata kiedy rządzili, to było chyba o dwa za dużo...
- PiS krytykuje budżet Autor: ~stan 2009-12-18 22:18
- Schizofrenia pani Natali-Świat ! Jak zwykle. Skoro twierdzi ze prawdziwy deficyt jest prawie 2 razy wiekszy to jeszcze ma wątpliwości dlaczego trzeba oszczedzać ?









Dodaj komentarz