Gazeta pisze, że część regionalnych polityków PiS już w trakcie kampanii informowała kierownictwo o licznych błędach, braku odpowiednich środków na prowadzenie kampanii, kumoterskim ustawianiu list. Efekty dały się, zdaniem "Naszego Dziennika" szybko zauważyć. Na liście wyborczej do Senatu nie znalazł się były premier Jan Olszewski, do Sejmu nie wszedł jeden z bardziej popularnych polityków PiS na Śląsku Jędrzej Jędrych, a wynik wyborczy partii Kaczyńskiego w Poznaniu, gdzie kampania praktycznie niemal w ogóle nie była prowadzona, mimo wystawienia - jako "lokomotywy" - Zyty Gilowskiej zaowocował miażdżącym zwycięstwem PO.- wylicza gazeta.
"Nasz Dziennik" pisze, że choć w dokumencie nie pada żadne nazwisko, to wskazuje się na odpowiedzialność osób kierujących kampanią, w tym szefa sztabu Adama Bielana. Zdaniem gazety, część polityków PiS obawia się jednak, że Kaczyński nie zdecyduje się na wyciągnięcie personalnej odpowiedzialności, a błędy mogą zostać powtórzone już podczas kolejnych wyborów.
Cały artykuł o błędach w kampanii wyborczej PiS - w "Naszym Dzienniku"
"Nasz Dziennik"/iar/kw/jędras
Źródło:IAR





























































