Przebieg wskaźnika Pangab wskazuje na utrzymywanie się korzystnych zmian w koniunkturze bankowej. Stabilna dynamika wzrostu składowej wzrostowo-cyklicznej pozwala przewidywać, że w kwietniu Pengab powinien przekroczyć psychologiczną barierę 30 punktów.
W pomiarze styczniowym wzrosła zarówno wartość wskaźników po stronie ewaluatywnej (o 3,8 pkt.), jak i prognostycznej (o 2,1 pkt.). Poprawie uległ również wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury, który powraca do strefy powyżej 40 pkt.
Więcej placówek odnotowało wzrost skłonności do oszczędzania w bankach, zarówno osób prywatnych, jak i podmiotów gospodarczych; nadal wzrasta akcja kredytowa, choć jej dynamika uległa osłabieniu, zwłaszcza w segmencie korporacyjnym.
Prognozy są korzystniejsze niż w grudniu, ale mniej optymistyczne niż w listopadzie. W sumie na 27 cząstkowych wskaźników w warstwie ocen minionego miesiąca, poprawa wystąpiła w 20 (74 proc.), natomiast po stronie prognoz w przypadku 21 wskaźników (78 proc.).
Bankowcy oceniają 2003 rok korzystniej niż poprzedni i więcej nadziei wiążą z rokiem 2004, niż to czynili wcześniej w stosunku do roku 2002 i 2003. Wzrost optymizmu jest wyraźny mimo, że dość sceptycznie odnoszą się prognoz makroekonomicznych zawartych w rządowej ustawie budżetowej. Największym wezwaniem będzie dla banków sprostanie konkurencji i wykorzystanie funduszy strukturalnych po wejściu Polski do Unii Europejskiej i stąd nie zaskakuje, że za najważniejszy problem dla środowiska polskich banków uznają zapewnienie warunków uczciwej konkurencji i absorbcję środków unijnych. Dostrzegają też problem kosztów własnych.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym wydaniem styczniowego wydania „Monitora Bankowego”.



























































